Nowy, smaczny Bar Mleczny na Solnej

1451

Choć od otwarcia nowego lokalu nie minął nawet miesiąc, to bar zyskał już swoich stałych klientów. Do jadłodajni nie sposób nie trafić, bo cały spory lokal obklejony jest informacjami o smacznym, domowym jedzeniu. Wnętrze jest jasne i przestronne, stoliki eleganckie, a na każdym stoi kwiatek. Ściany lokalu ozdabiają wielkie fotografie dzieci, bo jak twierdzi właścicielka – Małgorzata Lenarcik, chciała wewnątrz stworzyć miłą, rodzinną atmosferę.

Więcej po zalogowaniu lub w wydaniu papierowym. [hidepost=0]   

Największym jednak atutem baru jest bardzo smaczne jedzenie. Wszystko jest świeże i pachnące, przygotowywane na bieżąco, również wygląd jedzenia jest bardzo apetyczny. Nad jakością wydanych posiłków czuwa sama właścicielka. W barze można zjeść już od godz. 11.30, a ostatnie obiady wydawane są do godz. 17.30.Oprócz stałych pozycji w karcie (takich jak kotlety schabowe czy z piersi kurczaka, pierogi ruskie) są też dania dnia (na przykład w poniedziałki są to flaczki). Dla przykładu, porcja 10 pierogów kosztuje 7 zł, 1 naleśnik – 1,5 zł, 100 g kotleta schabowego- 6 zł, a fileta z kurczaka – 5 zł. Porcja (200 g) ziemniaków 1,6 zł, kluski śląski 2 zł, kompot kosztuje 1 zł, a porcja pysznej surówki 1,5 zł. Również zupy są w dobrych cenach: (350 mln) – po 3 zł. Wszystkie dania, łącznie z zupami można kupować na wynos (opakowanie termoizolacyjne kosztuje 50 groszy). Obiady można jeść oczywiście na miejscu. Podane na nowych talerzach, z normalnymi, a nie plastikowymi sztućcami smakują bardzo dobrze.

Kiedy przyszliśmy do Baru na Solnej przed godz. 15, do kasy cały czas stała długa kolejka.Tak pyszne jedzenie i miła obsługa to bardzo dobry sposób na sukces. [/hidepost]

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here