Nowa przychodnia to… kaczka dziennikarska?

196

We wrocławskim wydaniu „Gazety Wyborczej” pojawił się artykuł, w którym włodarze dolnośląskich miast informowali o najbliższych, ważnych zadaniach inwestycyjnych. Jednym z rozmówców był burmistrz Trzebnicy Marek Długozima, który tłumaczył, że najważniejszą inwestycją będzie budowa nowoczesnej przychodni zdrowia. Obecny budynek nie spełnia wymogów, ma małe pomieszczenia, nie jest dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Włodarz zapowiadał budowę nowej przychodni, z podstawowym sprzętem do badań, świadczącą poszerzoną ofertę lekarzy specjalistów.

Szacujemy, że (budynek – dop. red), będzie kosztował około 12 mln zł. Prace zaczną się już w tym roku i mają się zakończyć do czerwca 2016 r.” – czytamy w tekście.

I tutaj pojawia się elektryzująca wiadomość. Okazuje się bowiem, że nowa przychodnia powstanie na ulicy… Kolejowej!

Co w takim razie z zapewnieniami o modernizacji Trzebnickiego Centrum Medycznego „Zdrój”, co z otrzymają dotacją na termomodernizację budynku głównego? Sprawdzamy. Burmistrza nie możemy „złapać”, a dzwoniąc do sekretariatu, dowiadujemy się, że jest w terenie. Zbigniew Zarzeczny, naczelnik wydziału inwestycyjno-technicznego wydaje się być również zaskoczony tą informacją. Ponieważ nic mu nie jest wiadome o zmianie planów w sprawie przychodni, odsyła nas z pytaniem do burmistrza.

Na oficjalnym facebookowym fanpagu Adama Gubernata, który będzie startował w wyborach na burmistrza, mogliśmy przeczytać komentarz do zaistniałej sytuacji.

Nikogo nie może satysfakcjonować, że ciągle nie rozwiązany jest problem podstawowej opieki zdrowotnej. Przychodnia jest nie wyremontowana, a przecież już dawno gmina uzyskała od Marszałka Województwa dotację na termomodernizację. Poszukiwane są nowe, tymczasowe lokalizacje, co przecież nie rozwiązuje w żaden sposób problemu, który wynika z wieloletnich zaniedbań. To trzeba uregulować na już, a nie czekać na budowę do 2016 roku lub zwlekać z remontem. Nie rozumiem po co było marnować tyle lat na ciągłe zmiany decyzji przez burmistrza Długozimę? Ile gmina w tym czasie wydała z budżetu na mniej priorytetowe dla każdego mieszkańca inwestycje? Ładnie wyglądają? Tak. Tylko, wydaje się, że burmistrzowi w związku z wydatkami na mniej istotne inwestycje, zabrakło pieniędzy w budżecie na priorytetowe zadanie dla mieszkańców, jakim jest poprawa warunków w Przychodni Zdrowia. A Przychodnia już dawno mogła być wyremontowana lub wybudowany nowy budynek. Możliwa w tym zakresie była np. współpraca zarówno z powiatem, jak i województwem. Wszystkie propozycje były jednak odrzucane. I mamy to, co mamy. Moją propozycją jest natychmiastowa poprawa warunków lokalowych i liczby lekarzy specjalistów (…) Wraz ze starostą Robertem Adachem jesteśmy już po pierwszych ustaleniach w tej sprawie w NFZ i u Marszałka Województwa. Cały plan natychmiastowej poprawy podstawowej opieki pacjentów w Trzebnicy przedstawimy razem, co gwarantuje jego realizację w zgodzie i porozumieniu, a nie w wygrywaniu osobistego wyborczego interesu ze szkodą dla pacjentów” – skomentował Adam Gubernat.

Jeszcze w piątek wysłaliśmy maila do burmistrza, z prośbą o wyjaśnienie. Zapytaliśmy dlaczego zaniechał modernizacji obecnego budynku przychodni (wraz z rozbudową); jakie będzie przeznaczenie budynku na ul. Kościuszki po wybudowaniu nowej przychodni na ul. Kolejowej?; kiedy zostanie ogłoszony przetarg na opracowanie nowej dokumentacji projektowej i jaki będzie jej szacunkowy koszt?; co z otrzymaną termomodernizacją na budynek główny obecnej przychodni?

O dziwo, na pytania nie czekaliśmy (jak zwykle) 14 dni. W poniedziałkowe przedpołudnie Daniel Buczak przesłał do naszej redakcji odpowiedź.

Uprzejmie informuję, że informacja opublikowana we wrocławskim wydaniu „Gazety Wyborczej” o lokalizacji nowej przychodni zdrowia przy ul. Kolejowej w Trzebnicy jest pomyłką dziennikarską. Niebawem ogłosimy przetarg na budowę nowego skrzydła przychodni zdrowia przy ul. Kościuszki w Trzebnicy. Prosimy nie powielać w Państwa artykułach prasowych nieprawdziwej informacji o budowie nowej przychodni zdrowia przy ul. Kolejowej w Trzebnicy.

Sekretarz nie wspomniał natomiast o kwocie 12 mln zł, która miałaby zostać wydana na realizację zadania. Z tablic informacyjnych, które od dobrych kilku miesięcy widnieją przed obecnym gmachem ośrodka zdrowia, możemy wyczytać, że inwestycja (czyli termomodernizacja i rozbudowa), zamknie się w kwocie ok 3,6 mln zł. Która z kwot podawanych publicznie jest zatem prawdziwa? Ile wyniesie generalny remont przychodni? Tego nie wiemy. Wstępne kwoty poznamy po ogłoszeniu przetargu i otwarciu nadesłanych ofert.

Zastanawiamy się również czy wynajęta za publiczne pieniądze kancelaria prawna wystosuje do redakcji Gazety Wyborczej sprostowanie.

Natomiast do zamknięcia tego wydania gazety na stronie internetowej trzebnickiego BIP-u nie pojawił się przetarg na modernizację przychodni.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here