Wioska z potencjałem

250

To jedna z największych wsi gminy Trzebnica. Funkcjonują w niej firmy zatrudniające wiele osób. Buduje się bardzo wiele domków jednorodzinnych, powstają nowe osiedla mieszkalne. Aby zadbać o wygodę mieszkańców niedawno oddano do użytku nowe, ogrodzone boisko wielofunkcyjne i plac zabaw. Niedawno Szczytkowice były organizatorem i gospodarzem gminnych dożynek.

– Szczytkowice są bardzo dynamicznie rozwijającą się wioską, mieszkają w niej wspaniali ludzie. Wiele rzeczy, które dzieją się w ostatnim czasie wpływa na poprawę warunków życia mieszkańców. Szczytkowice cały czas się rozbudowują, w ciągu kilkunastu lat znacznie zwiększyła się liczba mieszkańców, powiększył się obszar zabudowy, powstają nowe osiedla. Wiąże się to z koniecznością podjęcia zadań inwestycyjnych, które niestety nie są realizowane – wyjaśnia na wstępie radny i mieszkaniec wsi Wojciech Wróbel.

Oświetlenie i drogi

Radny już od kilku lat zabiega, by w budżecie znalazły się środki przeznaczone na modernizację oświetlenia. Szansa przyszła w 2010 roku – wydano pieniądze na sporządzenie projektu i uzyskanie pozwolenia na budowę oświetlenia w części wsi. Niestety to pozwolenie straciło ważność, ponieważ budowa nie rozpoczęła się przez 3 lata. Całą procedurę prawdopodobnie trzeba będzie powtarzać od początku. Wojciech Wróbel kilkakrotnie podczas sesji zwracał się do burmistrza, by zarezerwował środki w budżecie na oświetlenie w Szczytkowicach. Zgłosił też ten projekt do budżetu obywatelskiego W tym roku, w ramach funduszu sołeckiego ma zostać wykonany projekt rozbudowy oświetlenia od strony Komorowa. Zdaniem radnego, w ramach inwestycji należałoby wykonać projekt rozbudowy i modernizacji oświetlenia, które obejmowałoby całą wioskę.

– Kilka lamp znajduje się w „starej” części wsi, ale zarówno ich ilość, jak i jakość pozostawia wiele do życzenia. Było to szczególnie widoczne podczas dożynek gminnych. Jeszcze gorzej jest na nowo zasiedlonych terenach, gdzie lamp nie ma wcale. Nie tylko przy drodze głównej, asfaltowej, ale także na nowo powstających osiedlach w głębi wioski. Tam sytuacja wygląda bardzo źle. Nie ma lamp, nie ma  chodników i utwardzonych dróg. A przecież tam też mieszkają ludzie, którzy płacą, często bardzo wysokie, podatki.

Bardzo się cieszę, że powstał nowy plac zabaw i boisko wielofunkcyjne, jednak szkoda, że część młodzieży z nowych osiedli może mieć problem z tym żeby się tam dostać po rozmokniętych drogach.

Nie mówię o jakiś niewyobrażalnych pieniądzach. Budowa nowego i modernizacja istniejącego oświetlenia drogowego w Szczytkowicach nie przekroczy kosztów iluminacji świątecznych w Trzebnicy. Lampy zostaną na zawsze. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy poparli mój wniosek do budżetu obywatelskiego; było nas ponad 600 osób. Cieszę się, że w ramach funduszu sołeckiego jest sporządzany projekt na oświetlenie Szczytkowic od strony Komorowa. Mam nadzieję, że nie podzieli on losów projektu oświetlenia od strony Trzebnicy, na który wydano pieniądze, ale nie rozpoczęto jego realizacji, przez co stracił ważność – informuje Wojciech Wróbel

To nie jedyna sprawa, o którą od kilku lat zabiega radny. Kolejną, równie ważną jest remont drogi Brzyków-Szczytkowice, która łączy dwie drogi powiatowe. Aktualnie przy tej drodze powstaje nowe osiedle domów jednorodzinnych. Dla wielu mieszkańców Brzykowa jest to droga do pracy.

– Kilka lat temu droga ta miała zostać zgłoszona przez gminę do narodowego programu budowy dróg lokalnych (tak zwanych schetynówek). Niestety tak się nie stało. Jej naprawa ułatwiłaby życie mieszkańcom nie tylko tych dwóch miejscowości. Wielu mieszkańców Brzykowa ma pola, albo pracuje w Szczytkowicach i odwrotnie. Jesienią i zimą samochodem osobowym trudno jest przemieścić się z jednej miejscowości do drugiej. Pokonanie niecałych dwóch kilometrów wymaga przejechania ponad dziesięciu kilometrów przez Trzebnicę – przypomina radny Wróbel

Będzie ścieżka rowerowa?

Radny potwierdza, że prawdopodobnie już w przyszłym roku starostwo ogłosi przetarg na remont drogi powiatowej (czyli głównej drogi w Szczytkowicach). Wojciech Wróbel zabiega u starosty, by w ramach tego remontu wybudować ścieżkę pieszo-rowerową, wychodzącą z Trzebnicy i prowadzącą przynajmniej do Ujeźdźca i Przyborowa (a tam połączyłaby się ze ścieżką prowadzącą w kierunku Sułowa i Milicza). Pomysł trafił na podatny grunt. Obecnie prowadzone są prace koncepcyjne dla tego zadania. Radny liczy, że uda się wybudować tę ścieżkę, która służyć będzie nie tylko turystom, ale także poprawi bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów korzystających z bardzo ruchliwej drogi powiatowej oraz pozwoli lepiej skomunikować miejscowości przy niej leżące z Trzebnicą.

– Jako radny jestem zwolennikiem realizacji zadań przynoszących trwałe efekty. Uważam, że najlepszą promocją gminy są inwestycje w infrastrukturę dla budownictwa mieszkaniowego oraz przygotowanie terenów pod inwestycje przynoszące miejsca pracy. Zapewnienie godnych warunków życia oraz miejsc pracy skuteczniej zachęci nowych osadników do związania się z gminą niż wydawanie setek tysięcy złotych na gazetkę gminną i banery „pod patronatem” burmistrza – podsumowuje radny Wojciech Wróbel.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here