Szpital nadal z p.o. dyrektora

97

Jak nam wyjaśnił przewodniczący komisji starosta Robert Adach, do drugiego już konkursu zgłosiło się trzech kandydatów na dyrektora. Po pierwszym etapie, sprawdzeniu przez komisję dokumentów dostarczonych przez ubiegających się, okazało się, że tylko dwóch z nich spełnia warunki formalne. Do drugiego etapu, rozmów kwalifikacyjnych już jednak nie doszło, bo okazało się, …. że tym razem komisja nie spełnia warunków formalnych. – Jeden z kandydatów okazał się być bezpośrednim podwładnym członka komisji, reprezentującego Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu, partnera naukowego naszego szpitala – powiedział nam starosta i dodał, że już został wysłany list do rektora UM, żeby zmienił swojego reprezentanta w komisji. –  Najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu uzupełnimy skład i rozstrzygniemy konkurs.

Według naszych informacji zdecydowanym faworytem jest pełniący obecnie obowiązki dyrektora Wiktor Lubieniecki.

[hidepost=0]

Przypomnijmy, że pod koniec marca br. niespodziewanie został odwołany dotychczasowy długoletni dyrektor szpitala, autor reformy trzebnickiej opieki zdrowotnej, polegającej na połączeniu trzech placówek. Zarząd powiatu zarzucił mu niezrealizowanie trzech zadań: pozyskania środków na termomodernizację obiektu oraz instalację kogeneratora (urządzenia, które pozwoli obniżyć koszty szpitalnej kotłowni poprzez produkcję energii elektrycznej – dop. red.); powiększenie środków poprzez leczenie pacjentów–obcokrajowców i wynegocjowanie wyższych kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Następnego dnia po odejściu Edwarda Puchały, jego obowiązki przejął czasowo Wiktor Lubieniecki, wcześniej dyrektor departamentu w urzędzie marszałkowskim we Wrocławiu.

Już w maju miał się odbyć konkurs i oficjalna nominacja nowego dyrektora placówki. Do rozstrzygnięcia nie doszło, gdyż  zgodnie z przepisami, powinno w nim wystartować co najmniej dwóch kandydatów, ale Wiktor Lubieniecki nie miał żadnego konkurenta. Konkurs został unieważniony.

[/hidepost]

Teraz przeszkodą stał się nieuprawniony członek komisji.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here