S-5 z Korzeńska do Wrocławia pojedziemy dopiero w 2018 roku

116

Zakres prac obejmuje budowę: 15-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej, dwóch węzłów drogowych, miejsc obsługi podróżnych, jedenastu obiektów mostowych w ciągu drogi ekspresowej s-5, trzech wiaduktów nad drogą ekspresową i linią kolejową Wrocław-Poznań, dróg lokalnych i wewnętrznych, urządzeń bezpieczeństwa i ochrony środowiska, jak: ekrany akustyczne, ekologiczne, antyolśnieniowe, przepusty z systemem ochronno–naprowadzającym oraz przebudowę istniejących dróg i nasadzenia zieleni, czytamy w komunikacie z podpisania umowy.

[hidepost=0]

Oferta Budimexu opiewa na 576,25 mln zł brutto. Budowa ma trwać 30 miesięcy, z wyłączeniem miesięcy zimowych (od 15 grudnia do 15 marca). Powinna zakończyć się więc nie wcześniej niż latem 2017 i nie później niż do końca roku następnego.

Nie od razu jednak ruszy budowa, bo konsorcjum ma czas na wprowadzenie zmian do projektu. Jak nas poinformowała Joanna Borkowska, rzecznik prasowy wrocławskiego oddziału GDDKiA, budowa drogi s-5 została podzielona na trzy odcinki: 1,9-kilometrowy od Korzeńska do okolic Krościny Wielkiej, 13,8-km od Krościny do Trzebnicy i 19-km od Trzebnicy do węzła z obwodnicą autostradową Wrocławia, przy ul. Żmigrodzkiej. – Droga s-5 jest realizowana w systemie „zaprojektuj i buduj”. GDDKiA dała możliwość wykonawcom dokonania tzw. optymalizacji rozwiązań projektowych, czyli każdy z wykonawców będzie mógł dokonać korekty zaproponowanych rozwiązań w projekcie budowlanym. Na optymalizację rozwiązań wykonawcy będą mieli maksymalnie 10 miesięcy. Jednak GDDKiA przekaże wykonawcom plac budowy, w ciągu ok. 2 tygodni od podpisania umowy. Odtąd to wykonawca będzie decydował o terminie rozpoczęcia prac budowlanych, zgodnie z przedłożonym harmonogramem poszczególnych działań – wyjaśniła Borkowska.

Droga składać się będzie z dwóch jezdni po dwa pasy ruchu (z rezerwą terenu pod trzeci pas). Jeszcze nie zakończyły się procedury przetargowe na wyłonienie wykonawców pozostałych dwóch odcinków – najkorzystniejsze oferty kontroluje prezes Urzędu Zamówień Publicznych. Złożyły je: na środkowy odcinek hiszpańska firma Dragados – która chce wykonać zadanie za 310,5 mln zł, a na odcinek Trzebnica-Wrocław włoska firma Astald – złożyła ofertę: 597,6 mln złotych.

Droga będzie gotowa najprawdopodobniej dopiero w 2018 roku. Jeśli GDDKiA podpisze umowy z najtańszymi wykonawcami biorącymi udział w przetargach, budowa trasy kosztować będzie ponad 1,4 mld złotych.

Na dolnośląskim odcinku powstanie 10 mostów i tylko one budowane będą tak, by od razu zmieścić po trzy pasy ruchu w obie strony. Inwestycja obejmie budowę estakady nad doliną Widawy oraz dziewięciu wiaduktów. Przy trasie pojawią się miejsca obsługi podróżnych, tzw. MOP-y; będą zbudowane parami, po obu stronach drogi (wschód i zachód), w Morzęcinie i Wiszni Małej. Droga w całości będzie ogrodzona, by na jezdnie nie wbiegały zwierzęta.

Wszyscy wykonawcy dają gwarancję na 10 lat.

Dobiega końca budowa wielkopolskiej część trasy Poznań-Wrocław. Jeszcze w tym roku ma być gotowy odcinek z Rawicza do Korzeńska. Pierwotnie prace miały być zakończone już w 2012 roku, ale z powodu upadłości kolejnych wykonawców, termin oddania tego odcinka się przesunął. Nowy termin zakończenia robót upływa we wrześniu.

[/hidepost]

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here