Policjanci \”pobici\” na trzebnickim orliku

583

Chodzi oczywiście o mecz piłki nożnej o Puchar Przechodni, jaki odbywa się corocznie między samorządowcami (i pracownikami samorządów) a policjantami. Puchar rzeczywiście jest przechodni, bo ostatnio przez rok przechowywany był pod kluczem u policjantów.

W tym roku mecz odbył się we wtorek, czyli dwa dni przed właściwym policyjnym  świętem, przypadającym 24 lipca i zapoczątkował jego obchody na trzebnickim orliku. Potyczki piłkarskie między funkcjonariuszami a pracownikami samorządowymi mają już wieloletnią tradycję. Kiedyś w drużynie grali przedstawiciele niemal wszystkich gmin, a także powiatu i sejmiku wojewódzkiego. Obecnie drużyna samorządowa występuje w barwach Prusic, choć grający z numerem 7 komendant prusickiej Straży Miejskiej jest jednocześnie radnym powiatowym, reprezentującym Oborniki Śląskie.

Obie drużyny rozpoczęły grę ofensywnie, ale przewagę szybko zdobywali samorządowcy. Mieli lepszą kondycję – może w związku z przygotowaniami do kampanii wyborczej – co podczas upalnego dnia okazało się decydujące. Mimo ambitnej gry policjantów przewaga prusiczan rosła z każdą minutą. Pierwsza połowa zakończyła się ich zwycięstwem 5:2, a w całym meczu zdecydowanie lepsi byli cywile – rozgromili mundurowych 14:5!

Puchar zwycięzcom wręczył komendant powiatowy policji w Trzebnicy mł. insp. Dionizy Dyjak – Co roku czcimy Święto Policji na sportowo i co roku zostawiamy swoje emocje tutaj na boisku. Poprzedni mecz wygrała policja, w tym roku my zwycieżyliśmy. Mamy puchar przechodni, który co roku przechodzi z rąk do rąk. Mam nadzieję, że dziś tak zmotywowaliśmy policjantów, że znowu „odbiją” od nas ten puchar, który przez rok będzie czekał w moim gabinecie – powiedział nam kapitan drużyny samorządowej, burmistrz Prusic Igor Bandrowicz. – Jako drużyna samorządowa nie trenujemy w ogóle. Każdy coś robi indywidualnie. Część osób trenuje w prusickim centrum fitnes, część gra w oldboyach w Skokowej i w Żmigrodzie. Ale od czasu do czasu spotykamy się towarzysko, w ramach pojedynków samorządowców powiatu trzebnickiego.

 

Można powiedzieć, że samorządowcy dzisiaj „zemścili” się za ubiegłoroczną porażkę, że to my „oddaliśmy” im mecz, żeby mieli motywację do rewanżu w roku przyszłym. Ale tak naprawdę, to gratulujemy kolegom, dziękujemy za sportową walkę i mam nadzieję, że spotkamy się w podobnej atmosferze w roku przyszłym– powiedział nam kapitan policjantów, komisarz Artur Gajowy z wydziału prewencji trzebnickiej komendy. – Do meczu nie przygotowywaliśmy się w ogóle, bo trudno, żebyśmy mieli wolne w jednym czasie. Gramy „od przypadku do przypadku”, praktycznie raz w roku na Święto Policji.

W ubiegłym roku lanie  „działaczom” sprawili policjanci – 10:4, dwa lata temu było 10:6 dla samorządowców, a w 2011 policjanci wygrali „tylko” 7:5 .

Po meczu kolejna część obchodów policyjnego święta odbyła się na trzebnickiej wyspie, przy kiełbaskach z rożna i chłodnych napojach.

Skład drużyny samorządowców: Igor Bandrowicz (kapitan), Grzegorz Terebun, Konrad Buczek, Kamil Leśniak, Tomasz Sokołowski, Wojciech Hercuń, Paweł Oleś, Czesław Suchacki, Krzysztof Cieśla, Paweł Grzyb, Przemysław Burchack, Piotr Kozłowski.

Skład drużyny policjantów: nadkom. Paweł Olszewski, ko. Artur Gajowy (kapitan), asp. sztab. Mariusz Zabiegło, mł. asp. Sławomir Domagała, mł. asp. Marcin Hrobik, sierż. sztab. Grzegorz Zając, sierż. Łukasz Kudła, sierż. sztab Przemysław Mikrut, sierż sztab. Maciej Balwar.

[/hidepost]

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here