Dlaczego źli i dobrzy razem?

    59

    Mój 4 czerwca 1989

    Bóg Stwórca

    Autor Księgi Mądrości akcentuje dobroć Boga (Mdr 12,13.16-19). Wymienia tam cechy i wartości Boga: potęga, wszechwładza, karność wobec zuchwałych, ale także łagodne sądy. Takie postępowanie Boga ma uczyć ludzi sprawiedliwości wobec innych. Ma także prowadzić do przemiany życia tych, którzy postępowali do tej pory występnie. Stary Testament ujmował w sposób bardzo jasny i jednoznaczny zło i dobro, tak je oceniał i przedstawiał Boga jako „sprawiedliwego sędziego” wobec zła. Chociaż i w tamtych tekstach zdarzają się sytuacje, w których dostrzega się, „że ten sam los spotyka sprawiedliwego i złoczyńcę”, albo w „miejscu sądu – niegodziwość, a w miejscu sprawiedliwości – nieprawość” (Księga Koheleta 9,2 i 3,16). Są to sytuacje, które po ludzku rzecz biorąc, „nie pasuję do Bożej sprawiedliwości”. Tymczasem Bóg inaczej ocenia człowieka i jego postępowanie.

    Bóg Zbawiciel

    Zadanie Jezusa – Siewcy było jednoznaczne: nieść światu dobro, pokój i sprawiedliwość. Jednak inaczej te wartości widzi Bóg, a inaczej człowiek. Dlatego Jezus przestrzega, aby nie wydawać przedwczesnych, pochopnych, ludzkich sądów. Chociaż niektórzy powołani są do „wydawania wyroków”, to jednak dotyczyć to powinno bardziej codziennych sytuacji życiowych. Gdy wchodzimy w sferę religii, wiary, sumienia – ocena nie jest już taka jednoznaczna, a przynajmniej nie powinna obejmować tylko zewnętrznych faktów, nawet na pierwszy rzut oka złych. Jezus w przypowieściach kreślił warunki istnienia Kościoła – wspólnoty Jego uczniów. Przypowieść o ziarnku gorczycy, które staje się drzewem – wskazuje na wzrost Królestwa Bożego na ziemi. Przypowieść o zaczynie w mące – wskazuje na siłę przemieniającą Ewangelii. W końcu przypowieść o pszenicy i chwaście – ukazuje cierpliwość Boga, który czeka aż do czasu żniwa. Bóg daje tutaj przykład dla swoich uczniów, aby także z większą wyrozumiałością podeszli do słabości człowieka. Pamiętamy tutaj o wielkiej roli, jaką odgrywa współpraca człowieka ze Słowem, które jak ziarno pada na glebę ludzkiego serca. Jest jednak wiele zależności i trudności w tych relacjach człowiek – Bóg, tak że nie można jednoznacznie (i teraz) ocenić postępowania człowieka. Dlatego musimy powierzyć Bogu osąd ludzkiego postępowania i zgodzić się na Jego podejście do ludzi, szczególnie złych (w naszych oczach). W ten sposób Bóg ukazuje też wielki szacunek dla wolnej woli człowieka oraz dla możliwości nawrócenia ze złej drogi. My także nie powinnyśmy „serwować” już teraz wyroków wobec złych ludzi. Mamy natomiast możliwość i obowiązek unikania kontaktów z tymi, którzy w sposób jawny gorszą innych.

    ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here