Jak zorganizować wolny czas?

108

Rodzice najmłodszych dzieci, którzy nie mają w odwodzie babci lub innych życzliwych osób, a do tego nie dysponują zbyt dużą ilością wolnych dni kojarzą wakacje jako czas, w którym zawsze jest problem z opieką nad dzieckiem. Przedszkola zwykle są nieczynne przynajmniej przez jeden miesiąc. Wtedy można się starać o przeniesienie pociechy do innej, dyżurującej placówki. W większości placówek trzeba zgłosić się jeszcze przed wakacjami, bo chętnych jest sporo.

Więcej przeczytasz w wydaniu papierowym lub po zalogowaniu się.

[hidepost=0 Jeśli zabraknie miejsca w państwowej placówce, zawsze możemy spróbować umieścić dziecko w prywatnej, choć kosztuje to zwykle więcej. O ile w państwowych przedszkolach opłaty za miesięczną opiekę wynoszą około 200 zł, o tyle w prywatnej bądź niepublicznej placówce mogą być dwa razy wyższe.

Z przeniesienia na miesiąc w nowe miejsce niektóre dzieci mogą się ucieszyć, bo spotkają nowych kolegów, będą nowe zabawki, jednak dla większości maluchów może to być ogromny stres, związany z nowym miejscem i nieznanymi osobami. Można również rozważyć zatrudnienie opiekunki, która zajmie się naszą pociechą w domu, ale w tej sytuacji trzeba się liczyć z większym wydatkiem, bo od 6 do nawet 12 zł za godzinę.

Jeśli uda się nam znaleźć opiekę dla malucha na czas, kiedy będziemy w pracy, trzeba pomyśleć o rozrywkach popołudniowo-weekendowych. Przedszkolaki ucieszą się z wyjścia na plac zabaw. Obornicki Park Miejski w ciepłe dni przeżywa oblężenie tym bardziej, że można pluskać się w fontannie), podobnie trzebnicki. Aby urozmaicić czas maluchowi warto raz na jakiś czas pojechać na plac zabaw do sąsiedniej miejscowości – każdy wygląda inaczej i ma inne atrakcje. Wstęp jest bezpłatny, a dziecko spędza czas na świeżym powietrzu.

Co zrobić kiedy pogoda odbiega od wakacyjnego ideału? Najlepiej na bieżąco przeglądać oferty ośrodków kultury, bo niemal wszędzie dzieje się coś ciekawego dla dzieci w różnym wieku. Jeśli chcemy, żeby maluch się „wyszalał” możemy udać się do trzebnickiego „Pod Rozbrykanego Kucyka”: dziecko będzie pokonywało tory przeszkód, a my możemy w spokoju wypić kawę, albo iść na zakupy czy do fryzjera (można pozostawić pod opieką pracownika dziecko, które jest już „samodzielne”). Za taką rozrywkę musimy jednak zapłacić (około 10 zł za godzinę). Z maluchami mniej ruchliwymi warto wybrać się do prusickiego kina. Nie ma ono stałego repertuaru, dlatego najlepiej jest „polubić” jego profil na facebooku, albo po prostu dzwonić i dowiadywać się, co i kiedy będzie grane. Wstęp do kina jest niemal zawsze bezpłatny, a na miejscu można zafundować dzieciakowi atrakcje jak w multipleksie, bo są hot-dogi, popcorn itd. Podczas weekendów warto również pozwiedzać okolice – na benzynę nie wydamy dużo, a odwiedzając kolejne miejsca może się okazać, że nawet nie mieliśmy pojęcia jakie atrakcje na nas czekają. Szczególnie polecamy: Port Uraz, Skansen Maszyn Rolniczych w Borówku, Miłocin, Żmigród (część dnia można spędzić na basenie, a potem udać się do Zespołu Pałacowo-Parkowego, gdzie można zjeść pyszny posiłek i odpocząć wśród zieleni). Świetnym miejscem na całodzienną wycieczkę są również Krośnice: za około 20 zł cała rodzina może przejechać się ciuchcią, biwakować na kocyku tuż przy stawie; jest nowoczesny plac zabaw i bar, w którym można tanio zjeść smaczny obiad. Rodzice starszych dzieci mogą zabrać je na wycieczkę rowerową (ścieżka rowerowa Sułów – Milicz)  lub spływ kajakowy (będziemy prezentować Państwu przykładowe trasy rowerowe i kajakowe).

Dzieci chodzące do szkoły, którym nie trzeba już zapewniać całodziennej opieki i mogą zostać same w domu, kiedy my będziemy w pracy, mogą uczestniczyć w zorganizowanych zajęciach na orlikach czy domach kultury. Niektóre placówki organizują półkolonie z atrakcjami: wyjazdami, wyjściami na kąpieliska, grami i różnymi warsztatami. Tak jest między innymi w Obornikach Śl., gdzie dwa tygodnie zorganizowanego czasu kosztują 300 zł. Dzięki takiej formie spędzania wolnego czasu dziecko będzie miało rozrywkę, będzie pod opieką i nie będzie spędzało czasu przed telewizorem czy komputerem, czy też biegając z kluczem na szyi. [/hidepost]

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here