Kasztanowa w przebudowie: brak przejazdu i mniej drzew

108

Na rewitalizację ul. Kasztanowej, alei spacerowej położonej u podnóża obornickiego Grzybka, długo wyczekiwali nie tylko jej mieszkańcy, którzy od wielu lat po deszczu tonęli w błocie, a podczas suchych okresów czasu – w kurzu. Aleja jest bardzo lubianym miejscem spacerów, zwłaszcza rodziców z dziećmi. Właśnie aspekt rekreacyjny został ujęty w projekcie remontu ulicy; po jednej stronie (od gimnazjum) zostanie utworzony ciąg jezdny, a po drugiej (od Grzybka) ciąg dla pieszych i rowerów,  a tam, gdzie będzie to możliwe, zostaną wyznaczone miejsca postojowe. Wybrukowany zostanie również parking (w okolicach ulicy Wąskiej), tuż przy ZGK. Wszystko zostanie wyłożone betonowymi puzzlami, również wjazdy do posesji. Podczas prac będzie również wykonana kanalizacja deszczowa. Przypomnijmy, że miasto wstrzymywało się dość długo z ogłoszeniem przetargu, ponieważ chciało pozyskać dofinansowanie. I wreszcie się udało. Co więcej, po przetargu okazało się, że firma Zakład Robót Budowlanych Wojciech Rapp z Czeszowa zaoferowała, że wykona remont od ul. Władysława Orkana do Prusickiej za niecałe 100 tys. złotych.

Więcej przeczytasz po zalogowaniu się lub w wydaniu papierowym.
[hidepost=0]
Kilka tygodni temu ruszyły prace. Najpierw wycięto drzewa, które kolidowały z projektem. Rozpoczęły się prace ziemne od strony ul. Orkana. W ciągu dnia przejazd ulicą jest praktycznie niemożliwy, ze względu na sprzęt, który znajduje się na drodze, a także rozległe wykopy.

Jak się jednak okazało, być może zajdzie potrzeba wycięcia dodatkowych drzew.

Dotychczas zostało wyciętych 9 drzew, przewidzianych do wycinki, zgodnie z projektem budowlanym. Po wejściu na budowę wykonawcy oraz dokładnym wytyczeniu projektowanej drogi w terenie, okazało się, że kolejne drzewa kolidują z inwestycją. W związku z powyższym Gmina Oborniki Śląskie wystąpiła do Starostwa Powiatowego w Trzebnicy z wnioskiem o zezwolenie na wycinkę tych drzew. Ewentualne warunki wycinki lip zostaną określone przez Starostwo Powiatowe w Trzebnicy w decyzji – powiedział nam Michał Haberka z wydziału remontów i inwestycji Urzędu Miejskiego w Obornikach Śląskich.

Już dotychczasowe wycinki wzbudziły wiele kontrowersji. Drzewa są niejako wizytówkę tej ulicy: kwitnące w maju kasztanowce i wraz z początkiem wakacji lipy. – Szkoda mi tych drzew. Mieszkam na tej ulicy od urodzenia. Mam nadzieję, że dopóki na lipach są pszczoły, nikt nie pozwoli ich wyciąć – powiedziała nam pani Joanna, jedna z mieszkanek ulicy.

Miastu na pewno będzie zależało na tym, aby jak najszybciej przeprowadzić i zakończyć inwestycję, tym bardziej, że będzie musiało rozliczyć dofinansowanie. Procedury wydania pozwolenia na wycinkę rządzą się swoimi prawami i trwają. Drzewa na pewno zdążą przekwitnąć.

Na dzień dzisiejszy wykonywana jest instalacja sieci kanalizacji deszczowej, a inwestycja przebiega zgodnie z planem – zapewnia Michał Haberka. [/hidepost]

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here