\”Aquagród\” oficjalnie otwarty!

819

Stary, nowy basen

Pierwsza część imprezy odbywała się pod sceną – tam przygotowano rząd krzeseł dla zaproszonych gości i mieszkańców. Jednak zdecydowana większość żmigrodzian wolała zająć miejsce na trawie i korzystając z ładnej pogody przetestować niecki napełnione wodą. Kiedy przemawiał burmistrz Robert Lewandowski, pierwsi śmiałkowie już pływali w części rekreacyjnej basenu, a w brodziku pluskały kilkuletnie maluszki. W dniu otwarcia każdy mógł do woli szaleć na basenie za darmo.

Włodarz przypomniał najważniejsze informacje dotyczące tej inwestycji.

Tu był kiedyś basen, jeszcze kilka lat temu udawało się tutaj kąpać, ale z różnych przyczyn trzeba było zamknąć stary obiekt. Ze starego obiektu została ta odnowiona scena, łącząca dawny obiekt z nowym. W miejscu, gdzie dziś jest nowy budynek socjalny, stały stare konstrukcje drewniane z lat 30 XX- wieku, aczkolwiek miały swój urok – rozpoczął Robert Lewandowski.
Budowa basenu to kolejny etap modernizacji OSiRU. W lutym 2013 roku podpisano umowę z firmą Fewaterm, na wykonanie basenu od podstaw. Koszt tej inwestycji wyniósł 6 mln 200 tys. zł, przy czym 1,5 mln udało się otrzymać w ramach dotacji.
Basen robi wrażenie, zwłaszcza na tych mieszkańcach, którzy pamiętają stary obiekt. Teraz, oprócz nowego budynku administracyjno-szatniowo-gastronomicznego, mają do dyspozycji nowy, odkryty basen. W sumie mieszkańcy mogą korzystać w trzech niecek: basenu sportowego z 6 torami do pływania, rekreacyjnego z różnymi urządzeniami relaksacyjnymi, jak na przykład: masaże wodne, armatki, gejzery, kurtyny i parasole wodne. Oprócz tego zamontowano nad częścią rekreacyjną trzy zjeżdżalnie. Obiekt, dzięki zamontowanym kolektorom słonecznym ma podgrzewaną wodę, także może być już czynny nawet w połowie maja, a sezon może trwać do połowy września. Basen będzie zarządzany przez pracowników żmigrodzkiego Zespołu Placówek Kultury.

Dlaczego nie basen kryty?

W dalszej części swojego wystąpienia burmistrz Żmigrodu podał, dlaczego miasto nie zdecydowało się na budowę aquaparku.
Zapewne padają takie pytanie ze strony niektórych mieszkańców. Uważam, że nie należy mnożyć tego typu obiektów, a w naszym powiecie mamy już piękny aquapark w Trzebnicy. Ponadto chodzi o koszty. Jak wspomniałem budowa tej pływalni to koszt 6 mln zł, a wykonanie aquaparku to 20-30 mln zł. My postawiliśmy basen na miarę naszych możliwości. Zakładam, że do nas będą przyjeżdżali goście z zewnątrz, a my tam będziemy jeździli drogą s-5 tam, gdzie są aquaparki – wyjaśnił zebranym burmistrz.
Pierwsza z zaproszonych gości, Ilona Antoniszyn-Klik w swoim wystąpieniu przekonywała, że teraz ważne jest, by władze zadbali o rozwój infrastruktury przemysłowej. Obiecała wsparcie i pomoc przy ściągnięciu inwestorów i stworzeniu dodatkowych miejsc pracy na terenie gminy.
Zgadzam się ze zdaniem, że aquaparki są trudne w utrzymaniu, dlatego do zarządzania basenem trzeba przygotować dobry biznesplan. Życzę Państwu, byście ten obiekt wykorzystali w stu procentach – dodała Otylia Jędrzejczak, kilkukrotna mistrzyni olimpijska, kolejna z gości specjalnych.
Żmigrodzki burmistrz podziękował tym, dzięki którym basen udało się wybudować. Ale nim „przecięto wstęgę”, na scenie zaśpiewały dwie utalentowane żmigrodzianki: najpierw Iza Możdżeń, a po niej Ola Zygmunt.
Kilkanaście minut później, już przy basenie rekreacyjnymi miała miejsce kolejna część związana z otwarciem tego obiektu. Celowo napisaliśmy o przecięciu wstęgi w cudzysłowie, ponieważ otwarcie nie było takie…zwyczajne. Nikt nie używał nożyczek, by przeciąć wstęgę zawieszoną na wylocie każdej z trzech zjeżdżalni. Zamiast tego, trzech śmiałków, ubranych w kąpielówki zajęło miejsca na zjeżdżalni rodzinnej, a burmistrz ubrany w garnitur wszedł na najwyższą „rurę”. Na sygnał wszyscy zjechali do wody, a burmistrz chwilę później, cały mokry, powiedział: teraz basen uważam za otwarty. Na zakończenie uroczystości zaprezentowano pokaz zumby, odbyła się także prezentacja umiejętności pływackich w wykonaniu uczniów ze szkoły podstawowej i gimnazjum. Dla najmłodszych przygotowano gry i zabawy, prowadzono kilka konkursów, w których nagrodą były bezpłatne wejściówki i karnety na obiekt.

Twardziele na basenie

Na zakończenie uroczystości otwarcia na basenie rozpoczęły się III Powiatowe Zawody Triathlonowe, w których wzięło udział 43 śmiałków. Najpierw start do basenu, gdzie trzeba było pokonać dystans 100 metrów stylem dowolnym. Otylia Jędrzejczak komentowała niektóre ze startów i dopingowała uczestników do walki w wodzie. Potem pokonanie kilku metrów do roweru. Niektórzy szybko ubierali skarpetki i buty i mokrzy wskakiwali na rower. Ze Żmigrodu, ustaloną trasą pokonywali trasę 28 km do Trzebnicy. Trzecia i ostatnia z dyscyplin to bieg wokół stawów. Większości z zawodników traciła cenne sekundy na zmianę obuwia – z kolarskiego na biegowe. Wśród samorządowców po raz pierwszy wystartował starosta Robert Adach, który kilka miesięcy wcześniej rozpoczął swoją przygodę z bieganiem i dzielnie sprostał trudom zawodów. Gośćmi specjalnymi podczas zawodów byli sekretarz i wicestarosta z powiatu partnerskiego Goslar.

Celem imprezy jest popularyzacja zdrowego stylu życia, naszych regionów i aktywnego wypoczynku. Mam nadzieję, że nasza impreza się udała i w takim składzie zobaczymy się za rok – powiedział na zakończenie zawodów jeden z organizatorów – Zenon Janiak z trzebnickich Szerszeni.

Przy niesprzyjającej pogodzie (spadł deszcz), wręczono statuetki. Paweł Szlęk został Twardzielem 2014, drugie miejsce zajął Gerard Skalski, a trzecie Mariusz Gniado. W triathlonie wystartowały także dwie panie: Wiesława Prokopczyk i Grażyna Popiel. Podczas dekoracji wręczono także nagrody-niespodzianki. Jedną z nich (mały, zabawkowy rower), dostał zawodnik, który wykazał się prawdziwym hartem ducha. Na przebitej oponie pokonał trasę liczącą 35 km! Kolejne zawody za rok. Być może stanie się tradycją, że będą rozpoczynać się na żmigrodzkim basenie.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here