ZGK będzie (na razie) odbierało śmieci

57

Przypomnijmy, że było to już drugie podejście do rozstrzygnięcia przetargu. Poprzedni również nie został rozstrzygnięty, z powodu zbyt wysokiej kwoty, jaką chciało za usługę konsorcjum.

Oferent zaproponował wykonywanie usługi za kwotę 10 mln zł przez 3 lata, a my w swoim budżecie mamy na ten cel przeznaczono tylko nieco ponad 5 mln zł. Nie możemy rozstrzygać przetargów w sytuacji, kiedy nie mamy zabezpieczonych pieniędzy – powiedział nam wczoraj sekretarz Obornik Śląskich Leszek Pawlak. Jak dodał, trzeba znaleźć inne rozwiązanie:

Więcej przeczytasz w wydaniu papierowym lub po zalogowaniu się.

[hidepost=0]W takiej sytuacji mamy możliwość zaproszenia do rozmów i negocjacji naszej gminnej spółki Zakładu Gospodarki Komunalnej, która tymczasowo (od 1 VII)  wykonuje to zadanie. Jeśli dojdziemy do porozumienia, będziemy mogli zlecić to zadanie „z wolnej ręki” – mówi sekretarz.

Leszek Pawlak zaznacza również, że zmiana się częstotliwość odbioru śmieci nie wpłynie na obniżenie ceny, a sytuacja wygląda zupełnie odwrotnie. – Nie ma szans na to, żeby „podatek śmieciowy” został obniżony. Co więcej, cena będzie musiała wzrosnąć. Prawo jasno mówi, że system musi się bilansować i nie można dokładać z budżetu do wywozu odpadów. Ze swojej strony będziemy się starali „uszczelnić system”; teraz wszystkie ciężarówki, zanim pojadą do Rudnej będą ważone na wagach w Golędzinowie. Chcemy znać dokładny tonaż śmieci, które są zbierane w naszej gminie. Niemniej jednak radni będą musieli zastanowić się nad podniesieniem opłaty śmieciowej, ponieważ z naszych wyliczeń wynika, że aby wpływy zgadzały się z wydatkami, opłata od jednego mieszkańca za segregowane śmieci musi wynosić przynajmniej 11 zł – zapowiedział Leszek Pawlak. [/hidepost]

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here