Pół wieku kapłaństwa

323

Na takie życzenia ksiądz Zbigniew żartobliwie odpowiedział, że wiek do dostojności dodaje cech widocznych dla starości. Oczywiście powtórzyliśmy ducha wypowiedzi, nie cytując jej dokładnie.

Obchody 50- lecia kapłaństwa przygotowywano od kilku tygodni. Rady parafialne z Cerkwicy i Masłowa, pod kierownictwem Edwarda Sikory starannie obmyślały przebieg uroczystości, gromadziły odpowiednie zasoby, by wszystko odbyło się jak trzeba, z poszanowaniem celu, przyjęciem gości i ku pożytkowi ogólnemu.

Na długo przed godziną 13, w niedzielę 29 czerwca zjeżdżali się goście i parafianie. Uroczystość rozpoczęła się Mszą Świętą prowadzoną przez Jubilata. Towarzyszył jej chór z  Ośrodka Kultury z Wiszni Małej. Ławy kościelne wypełnili parafianie i goście. Wielu stało na przejściu.

|Po mszy delegacje składały księdzu Zbigniewowi życzenia. Tę celebrę prowadził Edward Sikora, zapraszając delegacje do czynienia powinności. Jako pierwsi stanęli przed Jubilatem przedstawiciele najmłodszych, którzy w tym roku przystąpili po raz pierwszy do Komunii Świętej. Piękne życzenia złożone słowem wiązanym brzmiące mniej więcej tak: „Abyś miał wszystko co trzeba i drogę do nieba”, zostały mile przyjęte, a zebrani podziękowali dzieciom oklaskami. Były to pierwsze kwiaty i w podzięce nie pierwszy w tym dniu serdeczny uśmiech księdza. W dalszej kolejności składali życzenia: ministranci, młodzież Cerekwicy, panie z koła różańcowego, nauczyciele, mieszkańcy parafii, strażacy z miejscowej jednostki OSP, rady parafialne z Cerekwicy i Masłowa oraz gościnnie rada parafialna  z Zawoni.  Jako ostatni złożył życzenia burmistrz Trzebnicy wraz z małżonką i zastępcą.

Po tej miłej dla jubilata części Zdzisław Frańczak zaintonował pieśń „Sto lat”. Wszyscy zebrani włączyli się do chóru, dziękując księdzu Zbigniewowi Kondrackiemu za pięćdziesiąt lat posługi kapłańskiej. Po tej uroczystości zaproszeni goście, księża z całego dziekanatu trzebnickiego, zostali zaproszeni do cerekwickiej świetlicy na poczęstunek. Nim zajęto miejsca przy stole, przy lampce szampana życzono księdzu Zbigniewowi, chóralnym zawołaniem „Sto lat” zdrowia i życia.

Siedzący na ławeczce przed kościołem wspominali pierwsze lata kapłaństwa swego księdza, tu w Cerekwicy. Jeden z panów przypomniał, jak ksiądz Kondracki, po przybyciu do Cerekwicy w lipcu 1978 roku, pierwszego ślubu udzielił jego siostrze. Była to pierwsza ważna uroczystość w tym kościele.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here