Dokąd pojechać na wakacje

711

Jak mówi właścicielka biura podróży, najbardziej oblegane kierunki to: Turcja, Tunezja, Grecja, Majorka. – Ceny kształtują się różnie, w zależności od terminu wyjazdu i wynoszą od 1,5 tys. zł do 3 tys. zł za dwa tygodnie wakacji. Bardzo modne są oferty 10-dniowe. Klienci nie chcą latać na 7 dni, bo to krótko, a z drugiej strony 14 dni to już zbyt długo. Pojawiło się teraz sporo ofert dla podróżujących z dziećmi, klienci zwracają wtedy uwagę na to, czy na miejscu jest zorganizowana animacja czasu dla maluchów i czy jest w języku polskim. Niektórzy chcą, żeby na miejscu była możliwość wynajęcia samochodu.

Okazuje się, że tak modna jeszcze niedawno Chorwacja jest mniej popularna, bo podróż samolotem wcale nie jest tania, a trzeba też pamiętać, że euro zdrożało, co podniosło koszt wakacji w tym kraju.

Więcej osób podróżuje samochodem i na własną rękę szuka noclegów lub decyduje się na odpoczynek w innym kraju, jak na przykład w Bułgarii, która już o trzech lat jest bardzo modna. W listopadzie i grudniu klienci wykupują wakacje w tym kraju, bo wtedy ceny są najniższe. Jeśli chodzi o Polskę, to klienci pytają o wypoczynek nad morzem, dla seniorów, z dodatkowymi zabiegami. All inclusive jest bardzo drogi w Polsce, w hotelu czterogwiazdkowym, wakacje dla 4 osób to wydatek rzędu nawet 9 tys. zł. Często rodzice pytają o obozy – są jeszcze wolne miejsca w Polsce i za granicą – mówi Jolanta Dzierżyńska.

A czy warto czekać na oferty „last minute”? – To zależy. Jeżeli komuś jest obojętny kierunek, lotnisko, z którego będzie leciał i ma określoną kwotę, to nawet na tydzień przed urlopem może czegoś szukać. Jeśli jednak ktoś ma sztywny termin urlopu, koniecznie chce lecieć z Wrocławia lub planuje wakacje ze znajomymi, to lepiej nie czekać do ostatniej chwili. Może zdarzyć się tak, że pojedzie grupka znajomych, a część zostanie przekwaterowana do innego hotelu lub poleci innym samolotem.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here