Sławomir Błażewski bez absolutorium

133

Sesje absolutoryjne są niezwykle ważne, ponieważ pokazują czy radni są zadowoleni ze sposobu, w jaki burmistrz kieruje gminą. Przypomnijmy, że w poprzednim roku oborniccy radni jako jedyni w naszym powiecie nie przyznali burmistrzowi absolutorium. Jak się okazało, niemal identyczna sytuacja miała miejsce w miniony czwartek.

Przed przystąpieniem do dyskusji nad uchwałą, skarbnik gminy Dorota Fiłon w kilku zdaniach przedstawiła bilans finansowy, a burmistrz pokazał na liczbach, że z roku na rok rosły dochody gminy.

To powinno być święto gminy, kiedy burmistrz i jego pracownicy pionu finansowego  chwalą się swoimi osiągnięciami, swoją ciężką pracą – mówiła wiceprzewodnicząca RM Agnieszka Zakęś. Radna podała, że jest porażona tym, że przedstawiono tylko fragmencik tego co zapisano w budżecie. Jej zdaniem najlepszą formą pokazania jak wygląda sytuacja finansowa gminy byłoby pokazanie w prezentacji: jakie są nakłady na drogi, jakie na edukację i jak z roku na rok rosną przychody gminy, bo jak zaznaczyła radna, budżet jest coraz większy.

Więcej przeczytasz w wydaniu papierowym lub po zalogowaniu się.

[hidepost=0] Katarzyna Jarczewska, kierownik  wydziału promocji i pozyskiwania funduszy zewnętrznych przedstawiła listę inwestycji, które były realizowane w poprzednim roku. Radni zgodnie uznali, że jeśli chodzi o inwestycje, to sporo się w zeszłym roku działo, ale również mieli zastrzeżenia do formy prezentacji.

Podczas dyskusji nad udzieleniem absolutorium radni przypomnieli „aferę przelewową”, a także fakt, że burmistrz rozstrzygnął przetarg na rewitalizację parku, nie mając na to zabezpieczonych pieniędzy. – Nie można brać z budżetu pieniędzy bez zgody rady – podkreślał Łukasz Budas. Przewodniczący Henryk Cymerman dodał, że porażką całej rady jest to, że nie udało się przeprowadzić całościowego remontu budynku Obornickiego Ośrodka Kultury, a jak podkreślał, to było zadanie priorytetowe. Radny wspomniał również, że obiecywano iż na ten cel zostaną pozyskane środki z „funduszy norweskich”, a nie udało się tego zrobić.

Jadwiga Głodowska, która jest przewodniczącą komisji rewizyjnej odczytała opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej, a także przedstawiła pozytywną opinię komisji, dotyczącą oceny wykonania budżetu.

Podczas głosowania, za udzieleniem burmistrzowi absolutorium głosowali radni: Monika Mączka, Mirosław Kawa, Janusz Jaworski, Bożena Magnowska, Agata Zaguła i Agnieszka Zakęś; przeciw byli: Łukasz Budas, Jerzy Szymków, Maciej Tobiczyk, a wstrzymali się od głosu Andrzej Jaros, Marta Rogala, Rozalia Ptasińska, Jadwiga Głodowska i Henryk Cymerman. Nieobecny był wiceprzewodniczący Roman Głowaczewski.

Jak wytłumaczył Robert Wrzesiński, ponieważ radni głosowali nad przyjęciem uchwały mówiącej o udzieleniu absolutorium, w tym przypadku głosuje się bezwzględną większością.

Czy nieprzyjęcie uchwały absolutoryjnej zmieni coś w samorządzie? Okazuje się, że nie.

Życie będzie się toczyło dalej, miejmy nadzieję, że dalsza współpraca rady z burmistrzem będzie się dobrze układała. Zgodnie z prawem, nie można podjąć procedury referendum, jeśli do wyborów pozostaje mniej niż 9 miesięcy – powiedziała nam wiceprzewodnicząca Agnieszka Zakęś. Dodała również, że jej zdaniem nie wszystkie działania burmistrz wykonywał idealnie, ale trzeba być obiektywnym i dostrzec również dobre strony działalności burmistrza, a nie tylko punktować błędy. [/hidepost]

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here