Radni uchylali uchwały w sprawie miejscowych planów

61

Zanim radni przestąpili do głosowania nad uchyleniem uchwał podjętych w latach 2007 – 8, radny Jan Darowski zapytał dlaczego nie zostały one do tej pory zrealizowane.

Joanna Bębenek, naczelnik wydziału architektury i urbanistyki odpowiedziała, że gmina nie posiadała wtedy uchwalonego studium, a po drugie „były inne priorytety”.

Cały czas monitorujemy wnioski o warunki zabudowy. Wtedy było takie zapotrzebowanie, więc uchwaliliśmy te projekty. Będą one opracowane w swoim czasie – odpowiedziała naczelnik.

Dodała, że obecnie gmina zajmuje się programem służącym do opracowania mpzp. Kiedy zacznie on obowiązywać i jak będzie funkcjonował, tego już nie zdradziła. Pytaniem otwartym pozostaje: dlaczego przez kilka lat nie zostały opracowane i uchwalone plany dla Trzebnicy, Boleścina, Marcinowa, Skoroszowa, Głuchowa Górnego, Blizocina, Biedaszkowa Wielkiego i Skarszyna.

Radny Darowski zapytał dlaczego została przedłożona uchwała uchylająca zamiar sporządzenia planu dla rejonu, gdzie w przyszłości ma powstać hala widowiskowo-sportowa. Okazało się, że gmina wspólnie z konserwatorem zabytków zastanawiała się nad dwoma koncepcjami dotyczącymi lokalizacji tej hali. Jedna z nich to położenie obiektu na terenie SP nr 2, a druga to postawienie hali naprzeciwko szkoły. Konserwator odrzucił pierwszą propozycję, zatem uchylono uchwałę.

Kolejnym punktem obrad była uchwałą dotycząca uchwalenia mpzp dla terenu, w którym Starostwo Powiatowe posiada swoją działkę. Gmina swego czasu zawiesiła postępowania w sprawie uchwalenia dla tego teremu planu. Starosta złożył skargę i odwołał się do SKO. Spór tyczył się dalszych planów zagospodarowania tego terenu: starostwo chciało, by burmistrz wydał decyzję zezwalającą na zabudowę mieszkaniową  obok Kociej Góry, w rejonie ulicy Piwnicznej. Zdaniem burmistrza na tej konkretnej działce powinna powstać zabudowa usługowa. Zapadł już prawomocny wyrok. SKO podzieliło rację burmistrza.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here