Wietrzne i zimne Boże Ciało

70

Celem uroczystości Bożego Ciała jest uczczenie ustanowienia Eucharystii przez Chrystusa w czasie Ostatniej Wieczerzy. To właśnie w tym dniu wszyscy chrześcijanie wspominają przeistoczenie chleba i wina w ciało i krew Jezusa Chrystusa. Nieodłącznym elementem tego święta jest procesja ulicami miasta, podczas której trzebniczanie z obu parafii mogli zjednoczyć się we wspólnej modlitwie. Jest to także jedyny dzień w roku, kiedy Jezus Chrystus, niesiony w Najświętszym Sakramencie przechodzi przez ulice naszych miast.

W tym roku uroczystość miała nieco inny przebieg niż w latach poprzednich. Msza św. w tym roku koncelebrowana była jak co roku przez księży obu parafii, ale tym razem wierni zgromadzili się w kościele św. Apostołów Piotra i Pawła. Przewodniczył jej ksiądz dziekan Bogdan Grabowski, a homilię wygłosił ks. Jerzy Olszówka. Podczas tegorocznej uroczystości przez cały czas było pochmurno i chłodno. Na szczęście nie było deszczu jak rok temu. Na początku było nawet słonecznie i ciepło, jednak później pogoda zaczęła się psuć. Tuż po nabożeństwie wierni wyruszyli w procesji ulicami miasta, zatrzymując się przy czterech przygotowanych wcześniej ołtarzach. W tym roku nie było Trzebnickiej Orkiestry Dętej.

Pierwszy ołtarz znajdował się na trzebnickim Rynku. Dalej już trasa przebiegała inaczej niż w poprzednich latach. Po raz pierwszy procesja przeszła ul.Ignacego Daszyńskiego przez deptak. Drugi ołtarz, który jak co roku przygotowany został przez strażaków, nie znajdował się już przy budynku straży, jak do tej pory, ale na skrzyżowaniu ulic: Daszyńskiego i Polnej. Stamtąd wierni przeszli ulicą Polną, Wincentego Witosa i Milicką na Ołtarz Polowy, gdzie był się trzeci ołtarz. Czwarty ołtarz przygotowany został przez siostry boromeuszki i znajdował się po prawej stronie od wejścia do klasztoru.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here