Pielgrzymka w siodle

150

Pielgrzymi wyjechali z Malczowa, a pierwszy krótki postój mieli w Trzebnicy pod bazyliką, gdzie zostali pożegnani przez proboszcza  ks. Jerzego Olszówkę oraz  burmistrza Marka Długozimę.

Więcej przeczytasz w wydaniu papierowym lub po zalogowaniu się.

W pielgrzymce idzie dwanaście koni: sześć pod siodłem i sześć w trzech bryczkach.  W sumie pojedzie dziewiętnaście osób pod przewodem kapelana ks. Krzysztofa Dorny – powiedział nam komandor pielgrzymki  Bogdan Mazur, ze  Stowarzyszenia XIV Pułku Ułanów Jazłowieckich.

Jak wyjaśnił komandor, pielgrzymka będzie szła pod hasłem „Śladami nauk Jan Pawła II” .  – Będziemy w każdym miejscu postoju brali udział  w mszach św. i będziemy mieli wykłady na temat Papieża Polaka, a także pogadanki przygotowane przez naszego księdza kapelana ks. Krzysztofa Dornę. Pielgrzymi będą jechali przez pięć dni. Szóstego dnia w Licheniu będą uczestniczyć w specjalnym nabożeństwie.i

Pątnicy przez Trzebnicę, podobnie jak przez inne większe miasta, przejechali w asyście radiowozów policji i Straży Miejskiej, jednak większa część ich drogi prowadzi przez leśne i polne drogi, gdzie żywy koń radzi sobie lepiej niż zmechanizowany.

Za rok wybierzemy się na dziesiątą pielgrzymkę, być może ostatnią do Lichenia. Planujemy nieco zmienić trasę. Być może teraz będziemy pielgrzymować do Częstochowy, gdzie jest też dużo pielgrzymek konnych, więc chcemy tam spróbować – zdradził Bogdan Mazur.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here