Wandale zniszczyli wiatę przystanku

95

Przypomnijmy, że już kilkakrotnie pisaliśmy o wandalach, którzy bezmyślnie dewastowali znaki drogowe w Osolinie, również te, które za pozyskane pieniądze ustawiło Stowarzyszenie Osolin.pl. Pisaliśmy także o tym, jak wielkie kłopoty przez te akty wandalizmu ma stowarzyszenie.

W ostatnią środę, tuż przed długim weekendem zniszczona została wiata przystanku.

Działo się to po północy, w nocy ze środy na czwartek. Mieszkanka Osoli, która mieszka blisko przystanku usłyszała hałas i zadzwoniła na policję. Ja dowiedziałam się z samego rana i także od razu pojechałam zgłosić sprawę policji. Przypuszczam, że było jak zwykle: grupka młodzieży wędrowała przez całą wieś aż do naszego placu biesiadnego. Musiało być ich sporo, bo wyrwali znaki drogowe i nimi powybijali szyby – relacjonuje sołtyska i dodaje, że zrobiła na wsi „wywiad” i udało się jej ustalić, że wśród wandali była młoda dziewczyna, mieszkanka Osoli, podała nawet policji jej nazwisko. – To nie pierwszy raz, kiedy łobuzy przechodzą przez wieś. Rozmawiałam już z nadleśnictwem, bo zdarza się, że w naszym parku palą ogniska, nie wiadomo czy nie wywołają pożaru. Tyle razy już zgłaszaliśmy na policji, że we wsi dochodzi do aktów wandalizmu, ale nic się nie zmieniło – dodaje rozgoryczona Janina Janeczko.

Więcej przeczytasz w wydaniu papierowym lub po zalogowaniu się.

[hidepost=0]Rozmawialiśmy z mieszkańcami, którzy akurat w nocy chodzili po wsi. Ci, którzy mijali przystanek o godz. 1.30 w nocy, to mówili, że wiata jeszcze była cała, a mieszkańcy, którzy byli tam o 3 w nocy, to już widzieli, że była zdewastowana – mówi Rozalia Ptasińska, mieszkanka Osolina i radna Rady Miejskiej. – Wiem, że ludzie, którzy zauważyli, że wiata jest zniszczona od razu, dokładnie o godz. 3.04 zadzwonili na policję, ale patrol nie przyjechał. Jestem zbulwersowana, tak jak i wszyscy inni mieszkańcy, bo my dbamy o swoje otoczenie, sprzątamy, a tu się okazuje, że nasza praca jest niszczona. Nie będziemy dawać na to przyzwolenia – mówi Rozalia Ptasińska i dodaje, że poszukiwany jest także kierowca, który, najprawdopodobniej cofając, wjechał w tablicę informacyjną i zniszczył ją.

Iwona Mazur, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy potwierdza, że oficjalne zgłoszenie wpłynęło na komisariat w Obornikach Śl. Nie może jednak potwierdzić, czy patrol od razu po zgłoszeniu (nocnym) udał się na miejsce dewastacji: – Policjanci pracują nad tą sprawą. Zajmuje się nią kierownik rewiru dzielnicowych. Chcemy zatrzymać tych łobuzów, ale na jakim etapie są nasze prace, tego nie mogę powiedzieć. Myślę, że już w tym tygodniu powinniśmy mieć więcej informacji na ten temat – powiedziała nam policjantka. [/hidepost]

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here