Wieś znana z zajączków

848

Sołtysem Zajączkowa jest Monika Mączka, która w obecnej kadencji jest również radną Rady Miejskiej w Obornikach Śląskich. – Sołtysem jestem trzecią kadencje, wcześniej, jedną kadencje byłam w Radzie Sołeckiej – mówi pani sołtys i dodaje, że miejscowość, której przewodzi liczy 350 mieszkańców.

Proporcjonalnie do liczby zameldowanych osób mamy fundusz sołecki, który wynosił w 2014 roku nieco ponad 12 tys. zł. Pieniądze z funduszu wydaliśmy w tym roku na utrzymanie i wyposażenie świetlicy wiejskiej, która niedawno została wyremontowana. Zakupiliśmy meble kuchenne, stoły i krzesła. Za środki sołectwa prowadzimy utrzymanie terenów zielonych, kosimy boiska i skwerki w naszej miejscowości. Pieniądze przeznaczyliśmy również na dokończenie zagospodarowania skwerków, które upiększą naszą miejscowość, a także na imprezy integracyjne, Dzień Dziecka, mikołajki, konkurs rysunkowy i konkursy sportowe – wylicza Monika Mączka.

Więcej przeczytasz w wydaniu papierowym lub po zalogowaniu się.

[hidepost=0] Jak mówi sołtyska, mieszkańcy miejscowości założyli Stowarzyszenie Mieszkańców Zajączkowa „Razem”.  – Istnieje ono od 2009 roku organizowane i działa bardzo aktywnie. Organizowane są cyklicznie imprezy kulturalne, w tym roku już po raz 12 Wieczór Seniora, w którym biorą udział seniorzy z kilku miejscowości, Dzień Kobiet, impreza integracyjna „Aktywny Zając”, na której wręczana jest nagroda mieszkańcom Zajączkowa, którzy pracują społecznie na rzecz swojej miejscowości. Może ją otrzymać także osoba spoza naszej wsi, jeśli jest nam przyjazna, życzliwa i pomocna, a także nasi sponsorzy – mówi Monika Mączka i dodaje, że w tym roku „Zająca Aktywnego” otrzymali: Stanisława Tas i Krzysztof Kwocz, a „Zająca Życzliwka” przyznano dyrektorce Obornickiego Ośrodka Kultury – Halinie Muszak oraz Dorocie Kurdyce, właścicielce kwiaciarni w Pęgowie.

Co udało się zrobić w ostatnim czasie dla wsi? Pani sołtys odpowiada bez namysłu, że były to: boiska do:  kosza, siatkówki, piłki nożnej, plac zabaw, plac przy przystanku, na którym dzieci czekają na autobus szkolny; wyremontowana została również świetlica wiejska.

Mamy chodnik przy drodze wojewódzkiej, zagospodarowywane są skwerki, na których rosną krzewy i stoją „zające” które upiększają naszą miejscowość. Zrobione zostały także drogi w naszej miejscowości,  jednak nie wszystkie. Dużo już za nami, ale sporo jeszcze mamy do zrobienia: trzeba dokończyć budowę chodników przy drodze wojewódzkiej, tak aby dochodziły do budynków, które są oddalone od miejscowości, chodnik przy drodze do Kotowic, dokończyć naprawę dróg w miejscowości. We wsi są też prace, o które trzeba zabiegać cyklicznie, na przykład: melioracja rowów i rzek – wymienia pani sołtys.  [/hidepost]

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here