Wzgórza trzebnickie opisane przez Juliannę Michorczyk

    456

    Dotychczas pani Julianna (dla przyjaciół Jola) tworzyła dla najmłodszych. Kilka lat temu ukazał się jej pierwszy tomik zatytułowany „Zbiorek wierszyków dla małych smyków”, po nim „A jak urosnę”. Jest także autorką scenariuszy dla przedstawień, które odbywają się w przedszkolach, a także autorką i współautorką kilkudziesięciu piosenek napisanych dla dzieci.

    Podczas prezentacji najnowszego tomiku poetka wyjaśniła zebranym gościom, jak długo powstawał ten najnowszy zbiór wierszy. Wszystko zaczęło się od kalendarza gminy Trzebnica, do którego zdjęcia wykonał Marcin Mazurkiewicz. Panią Juliannę zachwyciły fotografie, do tego stopnia, że zaczęła sobie wyobrażać, że ilustrują one jej wiersze. Postanowiła odwiedzić Marcina Mazurkiewicza i zaproponować współpracę. Zgodził się i projekt był gotowy.

    Trzebnicki artysta – fotograf przedstawiając się gościom wyjaśnił, że na co dzień bohaterami jego zdjęć są ludzie.

    Fotografia krajobrazowa jest bardzo trudna. Kiedyś zamarzyłem, by sfotografować wschód słońca. Kilkanaście razy wstawałem przed 6 rano, by wejść na szczyt wieży bazyliki, a dopiero za 11 razem udało się „złapać” to właściwe ujęcie. Pomyślałem sobie wówczas, że chyba wolę się wyspać, niż robić fotografie natury – zażartował Marcin Mazurkiewicz.

    W trakcie spotkania mogliśmy wysłuchać wierszy z tomiku. Rodzina, przyjaciele i obecni goście (m.in. poseł Marek Łapiński i starosta Robert Adach), którzy mieli na to ochotę, odczytywali wybrane wiersze.

    To było bardzo miłe, czasem nie mogłam powstrzymać łez – powiedziała na koniec spotkania poetka.

    Spotkanie otworzył swym wystąpieniem dr Sebastian Węgrzynowski, pracownik Biblioteki Pedagogicznej. W swym krótkim wystąpieniu omówił role paradygmatu romantycznego w zmianach, jakie zaszły w Polsce przed ćwierćwieczem. Przed promocją książki wystąpiły dwie baletnice ze Szkoły Tańca Klasycznego „Sofija”: Alicja Ciba i Natalia Mamzer, a spotkanie zakończył krótki koncert gitarowy Michała Bąka, wraz z przyjaciółmi. Zaprezentowali publiczności wybrane utwory klasyczne, motywy filmowe, a także piosenki gospel i z repertuaru Louisa Armstronga. Bardzo entuzjastycznie zostali odebrani przez widzów, którzy dopiero po zagraniu dwóch bisów pozwolili im „opuścić” salę konferencyjną.

    ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here