Biblioteka, która tętni życiem

191

Przypomnijmy, że Multiteka to jedna z trzech wielkich inwestycji, które w ciągu ostatniego roku zostały oddane w ręce mieszkańców Prusic (dwie pozostałe to: Prusickie Centrum Fitnes i Obiekt Multifunkcyjny – kino, mieszczące się w budynku Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu). Nowa Multiteka kosztowała ponad 2,1 mln zł, a dofinansowanie, jakie dostała na ten cel gmina to ponad 1,3 mln złotych.

Jak mówią panie bibliotekarki, ich praca wygląda teraz zupełnie inaczej. Teraz mają większe pole do popisu: nie tylko wypożyczają książki i prowadzą zajęcia, ale mogą zorganizować wystawy, koncerty i konferencje, bo po prostu maja na to miejsce i sprzyjające warunki do takiej działalności. Jak się okazuje, nowe, lepsze warunki przekładają się już realnie na ilość czytelników

Od uroczystego otwarcia Multiteki, które odbyło się 23 maja, zapisało się 88 nowych czytelników, głównie dzieci. Obecnie aktywnie wypożyczających zbiory jest 411 osób. Liczba ta zwiększa się z uwagi na poprawę jakości warunków panujących w bibliotece. W nowym obiekcie jest o wiele większa powierzchnia, przestronność, nowoczesny sprzęt: 6 stanowisk komputerowych, tablety, konsola do gier. Poszerzyliśmy zasoby o zbiory specjalne, czyli muzykę i filmy, bieżące nowości wydawnicze, zwiększona liczba tytułów czasopism. Aktualnie księgozbiór liczy ponad 23 tysiące woluminów i jest na bieżąco uzupełniany – powiedziała nam Małgorzata Wojtyra, dyrektor biblioteki.

Jak dodała, przy realizacji spotkań oraz imprez bibliotecznych wykorzystywana jest duża sala widowiskowa, która spełnia wiele funkcji.

Dotychczas przeprowadzone imprezy to: widowisko teatralne dla dzieci przedszkolnych „Jaś i drzewo fasolowe”, powiatowy konkurs historyczny, spotkanie dorosłych „Profilaktyka uzależnień”, prelekcja dla dzieci „Bezpieczeństwo na drodze”, spotkanie autorskie z Kaliną Jerzykowską w ramach ogólnopolskiej akcji „Z książką na walizkach”. W trakcie obchodów Dnia Dziecka biblioteka przeprowadziła  dla najmłodszych zgadywanki, quizy z bajek i baśni. Ten dzień był również „Dniem otwartym ” dla  wszystkich zainteresowanych – mówi Małgorzata Wojtyra i dodaje, że Multiteka organizuje cykliczne spotkania dla różnych grup, m.in: głośne czytanie, spotkania autorskie, warsztaty i lekcje biblioteczne dla uczniów.

A wszystko to w przestronnym, klimatyzowanym, wygodnym i jeszcze pachnącym nowością budynku. Co ważne, obiekt pomyślano tak, żeby osoby korzystające z niego nie przeszkadzały sobie nawzajem: sala widowiskowa może być całkowicie odcięta od reszty pomieszczeń, stanowiska komputerowe są w części środkowej, odwiedzający mogą czytać gazety i książki przy kawie, na wygodnych designerskich fotelach, a dzieci mają specjalny kącik, w którym mogą czuć się swobodnie i nie przeszkadzać innym korzystającym z biblioteki.

Radni o Multitece

O to, jak inwestycję oceniają radni, czyli ci, którzy w dużej mierze decydują o finansach gminy . Przypomnijmy, że z budżetu gminy wydano na Multitekę około 900 tys. zł. Czy były to dobrze wydane pieniądze?

Janusz Łesak: -Moim zdaniem pieniądze, które wydaliśmy na ten cel są trafione w 100 procentach. Wnętrza biblioteki są pięknie wykończone, zaplanowane. Mam nadzieję, że ta biblioteka będzie żyła i przyciągała tu nie tylko mieszkańców Prusic, ale i ościennych gmin.Co ważne, jest w pobliżu dwóch innych nowych obiektów: fitnessu i szkoły, które mają być dostępne również po godz. 18. Myślę, że lokalizacja jest bardzo dobra.

Sławomir Tomaszek: -Obiekt jest bardzo ładny. Warto było wydać pieniądze. Oby tylko ludzie chcieli z niego korzystać.Teraz dzieci mają już wszystko, najlepsze warunki, żeby się uczyć.

Grzegorz Zając: – Pierwszy raz byłem w Multitece podczas jej uroczystego otwarcia. Bardzo podoba mi się ten obiekt. Jestem zdumiony efektem. Wizualnie obiekt prezentuje się bardzo dobrze. Chciałbym, żeby to było maksymalnie wykorzystywane, bo kiedy inwestujemy pieniądze, to muszą one przynosić jakieś korzyści. Jeśli chodzi o czytelnictwo, to myślę, że powoli zaczyna podupadać. Ludzie wybierają audiobooki, a ja wolę takie tradycyjne, papierowe książki, choć za dużo ich nie czytam, bo nie mam czasu.

Czesław Suchacki: – Jestem pod wielkim wrażeniem tego obiektu i obiecuję, że jak tylko skończę skansen, to będę z niej korzystał, szczególnie z medioteki. Mamy tu już XXI wiek. Widziałem, że są pozycje i dla młodszych i dla starszego pokolenia. Będziemy się ukulturalniać całą rodziną.

Robert Kawalec: – Rewelacja! Jak nad każdą inwestycją dyskutowaliśmy długo jako radni, tak od kiedy pojawił się pomysł wybudowania Mediateki, to nie było ani jednego głosu sprzeciwu. Mamy tu XXI wiek. Teraz już tylko trzeba zachęcić ludzi, żeby tu przyszli. Myślę, że jak już ktoś raz przyjdzie i zobaczy jak tu jest, będzie przychodził często. To nie jest takie miejsce, do którego tylko się przychodzi i bierze książkę. Tu można spędzić czas, zaprowadzić dziecko na zajęcia do szkoły, a rodzic do biblioteki. Ja i cała moja rodzina zawsze korzystamy z biblioteki. Oby tylko zapełniono puste regały książkami, choć i dla tych, którzy nie chcą czytać jest wiele atrakcji. Poza tym szkoła zyska miejsce, gdzie będą mogły odbywać się prelekcje, konkursy czy prezentacje.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here