Polonia pokonała Prochowiczankę

42

Piłkarze Polonii Trzebnica ponownie odnieśli zwycięstwo na własnym boisku. Nie było jednak to łatwe zwycięstwo, ponieważ rywal nie ustępował i również stworzył sobie kilka dobrych sytuacji, których jednak nie udało się skończyć celnym strzałem.

Zarówno gospodarze jak i goście już od początku meczu starali się zaskoczyć rywala i zdobyć bramkę. Walka więc była zacięta. Pierwszego gola w meczu udało się strzelić Polonii Trzebnica. Autorem szczęśliwego strzału w 22. minucie meczu był Szymon Łasiński. To pozwoliło gospodarzom nabrać pewności siebie i na trochę spokojniejszą grę. Goście z Prochowic wcale nie mieli zamiaru odpuścić. Bardzo szybko postanowili odrobić stratę i dlatego na boisku znowu zaczęło się robić bardzo nerwowo. Rywale próbowali polonistom odbierać piłkę i szybko przedostawać się pod bramkę Karola Buchli. Na szczęście obrona była bardzo czujna i na niewiele goście mogli sobie pozwolić.

Druga połowa meczu była nie mniej emocjonująca. Tym bardziej, że słońce grzało dość mocno, co wcale nie ułatwiało zawodnikom gry. Ale walka toczyła się dalej. W 62 minucie gry zawodnikom Polonii ponownie udało się przedostać przez obronę Prochowiczanki i rozegrać piękną akcję pod bramką rywala, której uwieńczeniem był gol w wykonaniu Radosława Belli. Prowadzenie Polonii wzrosło do 2:0. Do końca meczu już nic nie udało się zmienić. Polonia Trzebnica pokonała u siebie Prochowiczankę Prochowice 2:0, tym samym gościom nie udało się utrzymać miejsca w tabeli i Prochowiczanka znów spadła na ostatnie miejsce w tabeli. Polonia Trzebnica zaś zachowała realne szanse na utrzymanie się w III lidze.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here