Bór wygrał jedną bramką

59

Pierwsza odsłona spotkania zaczęła się od składnego ataku gości ze Środy, jednak przeciwnicy oborniczan chybili i piłka przeleciała ponad poprzeczką. Obie drużyny walczyły bardzo zacięcie, chociaż na dworze panował upał. Oborniczanie starali się atakować, ale w pierwszej połowie żadna z ich akcji nie zakończyła się bramką. Marcin Waliszczak pod koniec pierwszej połowy otrzymał żółtą kartkę (za kartki w tym spotkaniu pauzował Kornel Delczyk).

W ostatnich minutach pierwszej połowy sędzia podyktował rzut karny dla gości, ale doskonała interwencja Grzegorza Gawłowskiego uratowała piłkarzy z Obornik Śl. przed stratą bramki. Jak się okazało, korzystny dla siebie wynik spotkania oborniczanie ustalili dopiero w drugiej połowie meczu i tym samym zdobyli trzy punkty, których bardzo potrzebowali. Teraz zajmują 11 miejsce w tabeli.

Kornel Delczyk, prezes KP „Bór” przyznaje, że pierwsza część spotkania nie wyglądała najlepiej:

Więcej przeczytasz w wydaniu papierowym lub po zalogowaniu się.

[hidepost=0]W pierwszej połowie goście mogli wygrać mecz. Mieli sytuację stuprocentową, kiedy po składnej akcji napastnik Środy Śl. wyszedł „oko w oko” z Grześkiem Gawłowskim, ale nasz bramkarz odbił piłkę nogami. My też mieliśmy sytuacje stuprocentową w pierwszej połowie: głową minimalnie przestrzelił Tomasz Wasiak. Kluczowym momentem dla wyniku spotkania był karny, który został odgwizdany po przypadkowym faulu w polu karnym. Grzesiek fenomenalnie obronił strzał, najpierw piłka odbiła się od słupka, a potem gracz ze Środy dobijał strzał i Grzesiek złapał piłkę. Po tym wydarzeniu na boisku chłopcy uwierzyli w zwycięstwo – mówi Kornel Delczyk i dodaje, że druga część spotkania potoczyła się tak, jak chcieli tego gospodarze.

W drugiej połowie to my byliśmy lepsi. Zagraliśmy zdecydowanie i ostro zaatakowaliśmy. Sytuacje stuprocentowe były, ale jak się okazało potrzebowaliśmy 4 takich dobrych akcji, aby wreszcie strzelić bramkę.  Około 70 minuty spotkania, z prawej strony w pole karne dośrodkował precyzyjnie Kamil Ramiączek i w odpowiednim miejscu, doskonale był ustawiony Marcin Waliszczak. To właśnie on skierował piłkę do bramki, co dało nam zwycięstwo – mówi prezes. Jego zdaniem, na wyróżnienie zasługują:  Grzegorz Gawłowski i Tomasz Michalewski, którzy rozegrali bardzo dobry mecz.

Po tym zwycięstwie jesteśmy „nad” strefa spadkową, tak że z optymizmem patrzymy w przyszłość. Przed nami trudny mecz wyjazdowy w Marcinkowicach, które zdobywają ostatnio punkty i widać, że są na fali. Wygrana z tym zespołem jest nam bardzo potrzebna, ale wiemy, że będzie to trudne zadanie – dodaje Kornel Delczyk.

Bór zagrał w składzie: Grzegorz Gawłowski, Mateusz Rakowski, Marek Mielnik, Mateusz Chatys, Michał Jankowiak, Szymon Delczyk, Tomasz Michalewski, Michał Wesołowski, Marcin Waliszczak, Mateusz Tiuchty, Tomasz Wasiak, Kamil Ramiączek, Mirosław Bełkowski, Wojciech Jankowski, Sebastian Saweczko, Sławomir Kuczek. [/hidepost]

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here