Minister rolnictwa z wizytą w Żmigrodzie

379

Na początku spotkania minister Sawicki wyjaśnił zebranym, że mogą jeszcze ubiegać się o dotacje z puli środków zapisanych na  lata 2007-13. Najbliższy termin składania wniosków to 25 maj – 22 czerwca – rusza bowiem program skierowany do młodych rolników.

Co istotne, na co zwracał uwagę minister, na Program Rozwoju Obszarów Wiejskich, rząd na zagwarantowaną pulę w wysokości 13,5 mln euro. Z tej kwoty, co najmniej 7,5 mln zostanie przeznaczone na inwestycje. Rolnicy, którzy chcą zmodernizować swoje gospodarstwo otrzymają wsparcie do 200 tysięcy zł, natomiast ci, którzy zajmują się hodowlą trzody chlewnej i montaż nowych urządzeń do pasz, mogą otrzymać premię w wysokości 500 tys zł. Znacznie lepiej jest w przypadku pieniędzy przeznaczanych dla rolników zajmujących się hodowlą trzody chlewnej (tutaj wsparcie może sięgnąć nawet do 900 tys zł.)

Po raz pierwszy, w nowym rozdaniu będą zapewnione środki finansowe na pomoc dla rolników posiadających małe gospodarstwa (o areale 5-6 ha), którzy mogą liczyć na premię rozwojową.

Minister wyjaśnił, że w nowym rozdaniu przeznaczono kwotę ok 1 mln euro, w ramach Odnowy Wsi, a co najmniej połowa z tej kwoty może zostać wydana na poprawę jakości tzw. małej infrastruktury (czyli polepszanie stanu dróg, wodociągów, na budowę przydomowych oczyszczalni czy ubiegać się o dotacje w ramach instalacji działającej dzięki źródłom energii odnawialnej).

Po raz pierwszy po unijną dotację mogą sięgać przedstawiciele spółek wodnych, którzy dzięki pozyskanym środkom będą mogli zakupić sprzęt do utrzymania cieków wodnych – mówił minister Marek Sawicki.

Tomasz Pilawka, prezes Forum Młodych Ludowców, kandydat do europarlamentu, który był gościem spotkania, zwrócił się z odezwą do młodych rolników: – Teraz nadszedł czas i  możliwość rozwoju. Trzeba, by młodzi rolnicy się uaktywnili. Świat należy do ludzi młodych, więc trzeba działać.

Burzliwa dyskusja na koniec

Zdzisław Średniawski, który prowadził spotkanie, oddał głos zebranym słuchaczom. Padło wiele pytań i zarzutów. Wśród nich głos zabrał przedstawiciel spółek wodnych Edmund Buchla. Wyjaśnił, że zajmuje się sporządzaniem wycen dla poszkodowanych rolników z terenu kilku województw. Powód zawsze jest ten sam: woda wypływająca z koryt cieków zalewa im pola.

O melioracji mówimy tylko w dwóch przypadkach: gdy jest powódź lub jest susza. W pozostałych przypadkach wszystkie władze zapominają o tym temacie. Rolnicy doznają strat,  w wyniku czego otrzymują odszkodowania wypłacane przez władze samorządowe. A można byłoby tego uniknąć. Czy można część pieniędzy z Unii, przeznaczyć na działalność spółek wodnych? Na Dolnym Śląsku melioracje podstawowe i szczegółowe są zaniedbane, wymagają pilnej naprawy – stwierdził mężczyzna.

W 2009 roku przeznaczyliśmy trzy razy więcej środków na melioracje niż miało to miejsce dotychczas. Jak już wspomniałem, część środków z przyznanej puli będzie przeznaczona na działania w ramach melioracji podstawowych, a spółki po raz pierwszy sięgną po dofinansowanie na zakup sprzętu – wyjaśnił minister.

Podczas spotkania głośno protestowała grupa przyjezdnych rolników, którzy czuli się pokrzywdzeni przez prezesa dolnośląskiego oddziału Agencji Nieruchomości (zarzucając mu działania na szkodę wydziału, korupcjogenne). Minister odpowiadał, że jeżeli czują się pokrzywdzeni, to powinni zgłosić pozew zbiorowy do prokuratury. Zobowiązał się także, że on jako osoba publiczna zawiadomi prokuraturę o zgłaszanych nieprawidłowościach.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here