Radni uznali racje przedszkola i byłego wiceburmistrza

150

Przypomnijmy, że jedną z ostatnio rozpatrywanych przez komisję rewizyjną skarg złożył były wiceburmistrz Obornik Śląskich – Adam Stocki. Skarżył się on na to, że burmistrz Sławomir Błażewski nie udzielił mu odpowiedzi, na zadawane przez niego pytania. Adam Stocki uważa, że na zadane przez niego pytania (publicznie, na zeszłorocznej sesji RM, która odbyła się w czerwcu), powinien otrzymać od burmistrza odpowiedzi. Tak się jednak nie stało. Były wiceburmistrz złożył na ręce przewodniczącego rady skargę na działalność burmistrza. Jak mówiła Jadwiga Głodowska, przewodnicząca komisji rewizyjnej, po wnikliwej analizie treści skargi, komisja uznała ją za zasadną. Powołując się na zapisy „Ustawy o dostępie do informacji”, Jadwiga Głodowska uzasadniała, że organ władzy powinien udzielać informacji publicznej niezwłocznie, jeśli jest to możliwe to „od ręki”. Przewodnicząca przytoczyła różne zapisy ustawy, które jasno pokazywały, że burmistrz powinien udzielić odpowiedzi, nawet jeśli pytanie zostało zadane ustnie, ponieważ przepisy nie wskazują, że organy władzy są zobowiązane do udzielania odpowiedzi tylko na pisemne zapytania.

Komisja rozpatrzyła również pozytywnie skargę Romualdy Grzegorzewskiej, właścicielki przedszkola „Zielona Żabka” (pisaliśmy już kilkakrotnie o tym, że właścicielka ma wątpliwości dotyczące sposobu naliczania dofinansowania na jedno dziecko dla przedszkoli niepublicznych).

Jadwiga Głodowska w uzasadnieniu podała zapisy ustawy, z których wynikało, że gmina użyła błędnego algorytmu do obliczenia dotacji. Być może, po poprawkach wzrośnie kwota przekazywana przez urząd dla niepublicznych przedszkoli, dzięki czemu rodzice zapłacą mniej za pobyt dziecka w takiej placówce.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here