Ukradł i puścił z dymem 4 samochody

65

Do tajemniczych kradzieży i podpaleń samochodów dochodziło w Obornikach Śl. od kilku miesięcy. Samochody oborniczan znikały, a potem były znajdowane w różnych miejscach, doszczętnie spalone.

Do zatrzymania mężczyzny doszło 24 kwietnia, około godz. 3 w nocy. Policjanci z Obornik w trakcie patrolowania jednego z osiedlowych parkingów zauważyli młodego mężczyznę, który próbował dostać się do wnętrza zaparkowanego pojazdu.Widząc nadjeżdżających policjantów, zaczął uciekać. Po krótkim pościgu, podejrzany został zatrzymany. Okazał się nim 23-letni mieszkaniec miasta. W chwili zatrzymania mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Jak ustalili policjanci to nie pierwszy taki czyn na koncie zatrzymanego. Na podstawie informacji i analizy dotychczas w tej sprawie zebranych materiałów, funkcjonariusze udowodnili podejrzanemu łącznie aż 6 przestępstw. Sprawca od lutego do kwietnia bieżącego roku na terenie miasta ukradł i podpalił 4 samochody i usiłował ukraść kolejny. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu – podaje Iwona Mazur, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji i dodaje: – Mężczyzna w rozmowie z funkcjonariuszami przyznał się do serii podpaleń na terenie miasta. Jak wynika z ustaleń policjantów sprawca podpalał samochody w celu zatarcia ewentualnych śladów.

Właściciele spalonych i uszkodzonych aut wycenili swoje straty na łączną kwotę ponad 17 tysięcy złotych. Decyzją sądu na wniosek prokuratora i policji mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu. Za czyny, o które jest podejrzany, może grozić mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here