Przewietrzyli szafy i domy

177

Przypomnijmy, że już od kilku lat akcje”Wietrzenia Szaf”, a teraz domów organizowane są przez Agnieszką Miedzińską i Katarzynę Raduchowską, które zapoczątkowały akcję w Obornikach Śl., a teraz podobne przedsięwzięcia organizowane są również w innych częściach naszego powiatu.

Jak powiedziała nam współorganizatorka „wietrzenia”, w tej edycji wzięło udział ponad 60 sprzedających. – Tylu mieliśmy zapisanych, a jak się okazało w sobotę rano pojawili się również inni. Nikomu nie odmówiliśmy. Każdy sprzedający rozkładał się gdzie chciał, gdzie było miejsce. Niektórzy przyszli zainstalować się już około godz. 9. Za wpisowe – 5 zł, każdy otrzymał bon na kawę i ciasto. Osoby kupujące mogły kupić ciasto i kawę przygotowane przez uczniów i rodziców z „dwójki”. Zysk ze sprzedaży zostanie przekazany „Klubowi Małego Ekologa”, bo dzieciaki zbierają pieniądze na wycieczkę związaną z ekologią. Mamy nadzieje, że nazbierają sobie chociaż na autobus. Również wolontariat działający przy gimnazjum pod okiem Bożeny Magnowskiej maluje dzieciom twarze, to dodatkowa atrakcja – mówiła Agnieszka Miedzińska. Jak tłumaczyła, tym razem zdecydowano się również na „wietrzenie domów”, ponieważ podczas poprzednich edycji ludzie zgłaszali taką potrzebę, a niektórzy nawet już po zakończeniu „wietrzenia szaf” wystawiali niepotrzebne im już sprzęty domowe.

Zrobił się nam trochę taki pchli targ. Ale rodzice bardzo chętnie wymieniają się lub kupują nie zniszczone, prawie nowe a dużo tańsze niż w sklepie zabawki czy na przykład lampki. Nie wszystko jest w domu jeszcze potrzebne, jedni pozbywają się sprzętów a inni mogą je kupić za nieduże pieniądze – dodała organizatorka.

Agnieszka Miedzińska podkreśliła również, że kiermasz ma charakter charytatywny:

Przyjmujemy wszystkie niepotrzebne rzeczy. Kto co ma i chce oddać za darmo. Wszystkie rzeczy zostaną przekazane obornickiemu Caritasowi. Okazuje się, że coraz więcej rodzin potrzebuje pomocy. Sztućce, talerze, inne sprzęty, ubrania nie mówiąc już o produktach spożywczych. To wszystko się przyda. Są rodziny, gdzie jest 6 dzieci, takim rodzinom potrzebna jest naprawdę wszystko. Mamy gwarancję, że pomoc jest dobrze udzielana, bo jest celowana. Zapraszane są rodziny po takie produkty, jakie są im potrzebne.

Podczas tej edycji było wyjątkowo dużo kupujących. Oczywiście najszybciej sprzedawały się ubrania, które były w bardzo dobrym stanie, a można je było kupić za grosze. Niektórzy mówili, że wychodzą na zero, bo za pieniądze które zarobili na sprzedaży wydali na kupowanie u innych sprzedających, ale jedno jest pewne, wszyscy byli zadowoleni.

Korzystając z okazji bardzo dziękuję wszystkim, którzy przyszli sprzedawać, kupować i wymieniać się, dyrekcji szkoły i panią sprzątającym, które zawsze są nam przychylne – dodała Agnieszka Miedzińska.

 

Następne wietrzenie, planowane w czerwcu, odbędzie się na nowym targowisku. Tam, na większej przestrzeni, będzie na pewno wygodniej.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here