Zginął młody mężczyna

215

Pogoda była w tym dniu dość kapryśna. Padał przelotny deszcz, chwilami bardzo intensywnie, a po chwili zza chmur wychodziło słonce. Kierowcy bardzo nie lubią takiej pogody, ponieważ bardzo łatwo wtedy o to, by słońce odbijające się od mokrego asfaltu oślepiło kierowcę. Właśnie w takich niesprzyjających warunkach jechał młody chłopak. Jak mówi Iwona Mazur, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy, o godz. 16.20 dyżurny odebrał telefon z informację, że tuż za miejscowością Ligotka (gmina Prusice) wydarzył się wypadek.

Pierwsi na miejsce akcji ratunkowej przyjechali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Prusicach.

Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu lub po zalogowaniu się.

[hidepost=0]- Strażacy przede wszystkim zabezpieczyli miejsce wypadku. Kiedy rozpoznali sytuację, okazało się, że w samochodzie jest mężczyzna. Strażacy mieli bardzo utrudniony dostęp do ofiary, dlatego za pomocą sprzętu hydraulicznego rozcięli część karoserii, aby jak najszybciej dostać się do zakleszczonego kierowcy. Za pomocą wyciągarki strażacy odciągnęli samochód audi A4, aby uzyskać dostęp do kierowcy. Użycie specjalistycznego sprzętu było koniecznie, ponieważ auto uderzyło w drzewo lewym bokiem. Cała ta strona pojazdu była bardzo zdeformowana. Kiedy strażacy dostali się już do mężczyzny, okazało się, że nie daje on oznak życia – mówi Dariusz Zajączkowski, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Trzebnicy. W międzyczasie powiadomiono również inne służby. Na miejsce tragedii przyjechały jednostki straży pożarnej z Trzebnicy, policja, a także pogotowie ratunkowe. Lekarz, który wraz z zespołem karetki przyjechał na miejsce, stwierdził zgon kierowcy. Na miejsce zdarzenia przyjechał również prokurator, a także technik kryminalistyki, który zabezpieczał dowody. Po wykonaniu niezbędnych czynności samochód został przewieziony na lawecie na parking strzeżony. Jak podała Iwona Mazur, nie wiadomo dlaczego 21-letni kierowca z Książęcej Wsi (gmina Żmigród) zjechał nagle z drogi i uderzył w drzewo. Prokurator zadecydował o przekazaniu zwłok mężczyzny do zakładu medycyny sądowej. Dalsze śledztwo będzie prowadzone pod nadzorem prokuratorskim. Przypomnijmy, że to już drugi tragiczny wypadek na drogach naszego powiatu w ciągu zaledwie tygodnia. W czwartek, 3 kwietnia, na drodze krajowej nr 5, przed wjazdem do Prusic, tuż obok fotoradaru, w wyniku zderzenia z innym samochodem zginął trzydziestokilkuletni mieszkaniec gminy Prusice. [/hidepost]

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here