Szkoła muzyczna z jednym stopniem

372

Przypomnijmy, że pierwotnie, zgodnie z zapowiedziami burmistrza szkoła muzyczna miała zacząć kształcić trzebniczan i nie tylko, już we wrześniu 2012 roku. Termin otwarcia był przesuwany i stanęło na tym, że jako pierwszy dokończono budynek, do którego przeniosła się Szkoła Podstawowa, bo od lat warunki w jakich uczyły się dzieci pozostawiały wiele do życzenia.

Przypomnijmy także, że burmistrz planował utworzenie szkoły muzycznej I i II stopnia. Już wiemy, że na mocy umowy podpisanej pomiędzy burmistrzem Markiem Długozimą a ministrem Bogdanem Zdrojewskim, utworzona zostanie Szkoła Muzyczna I stopnia.

Więcej przeczytasz w wydaniu papierowym lub po zalogowaniu się.

[hidepost=0]- Procedura wygląda następująco: Minister wyraża zgodę na powstanie szkoły tworzonej przez samorząd. Uczniowie szkół otrzymają dyplom ukończenia szkoły muzycznej I stopnia – wzory dyplomów określone są w rozporządzeniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w sprawie świadectw, dyplomów państwowych i innych druków szkolnych szkół oraz placówek artystycznych – poinformował nas przedstawiciel centrum informacyjnego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jak się okazuje, w Trzebnicy nie będzie szkoły muzycznej II stopnia, ponieważ opinia wizytatora regionalnego na ten temat była negatywna. Dla rodziców i dzieci bardzo ważne jest to, w jakim systemie będzie się odbywała nauka. – W szkołach muzycznych nie istnieje coś takiego jak nauka zaoczna czy wieczorowa, jednak ze względu na fakt, że szkoła nie prowadzi zajęć ogólnokształcących, na pewno godziny zajęć będą odpowiednio dostosowane, czyli nauka będzie przeważnie odbywać się w godzinach popołudniowych – dowiedzieliśmy się w centrum informacyjnym ministerstwa. Zgodnie z podpisaną umową, to gmina będzie organem prowadzącym szkołę, jednak ministerstwo będzie sprawowało nad nią pieczę: – Minister poprzez swoją jednostkę podległą Centrum Edukacji Artystycznej sprawuje nadzór pedagogiczny nad szkołą – wyjaśnia przedstawiciel centrum. Ministerstwo nie będzie natomiast nadzorowało remontu budynku. Sam remont pochłonie ogromne środki finansowe, a dodajemy, że szkołę trzeba jeszcze przecież wyposażyć. Gmina nie ma na to zagwarantowanych środków ministerialnych, ale jak się dowiedzieliśmy, może aplikować do programów ministra i wtedy być może otrzyma pieniądze na dofinansowanie sprzętów. Później, w funkcjonowaniu szkoły Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie będzie pomagało, ponieważ finansowanie szkół samorządowych zapewnia Ministerstwo Edukacji Narodowej. Przypomnijmy, że cała inwestycja w dwie szkoły, będzie kosztowała gminę o kilka milionów więcej niż zakładano. Warto też zauważyć, że mamy już połowę kwietnia, a prace w budynku planowanej szkoły muzycznej jeszcze nie ruszyły. Czy zatem znowu będziemy obserwować na budowie walkę z czasem, by za wszelką cenę zdążyć przed 1 września? Już teraz okazało się, że jedna z firm, która wygrała przetarg zrezygnowała z podpisania umowy i prace wykona firma, która dała wyższą ofertę. A więc tylko, za ten fragment prac trzeba będzie zapłacić o ponad 300 tys. zł więcej.[/hidepost]

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here