Rozjeżdżone ścieżki, drogi usłane śmieciami

73

Podczas wiosennych spacerów można natknąć się na różne przedmioty: lodówki, pralki, toalety, meble i całe sterty butelek. Dwa tygodnie temu pokazywaliśmy sterty odpadów, które zalegały przy drodze wojewódzkiej w kierunku Wołowa, tuż za wiaduktem kolejowym w Obornikach Śląskich. Jak się okazuje, śmieci są niechlubnym elementem krajobrazu również na drodze wojewódzkiej, łączącej Trzebnicę i Oborniki Śl. Zniknęły już niemal całkiem odpady, które zostały wyrzucone na wzniesieniu  Farna Góra (przy bramie do sadów). Obecnie szpecą śmieci przy wjeździe do Droszowa od strony Trzebnicy. Miejmy nadzieję, że służby szybko posprzątają worki pełne butelek i różnego rodzaju folii.

Wiosna sprzyja również aktywności fizycznej. Jak się okazuje, niektóre fragmenty obornickich lasów są bardzo nieprzyjazne dla obornickich biegaczy: – Od pewnego czasu obserwuję, jak kilku ludzi niszczy leśne ścieżki, rozjeżdżając je motorami i quadami. Nie tylko płoszą zwierzęta wyjącymi maszynami, ale nie zważają także na ludzi, którzy przyszli do lasu zrelaksować się, odpocząć, pobiegać, czy po prostu pobyć z dziećmi na łonie natury. Proszę chociażby spojrzeć na to jak wygląda podejście na „Grzybek”, pod krzyż, przy którym ustawiono stoły i ławy, skąd można podziwiać naprawdę imponującą panoramę – powiedział nam obornicki biegacz.

Zachęcamy naszych Czytelników do przesyłania nam zdjęć zaśmieconych, brudnych lub zdewastowanych miejsc, a także do informowania wydziałów ochrony środowiska o miejscach, które wymagają interwencji.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here