Polonia wygrywa z GKS Kobierzyce

133

Po nieudanym starcie, gdy trzebniczanie przegrali na wyjeździe z formacją Port 2000 Mostki (0:3), teraz mieli okazję nadrobić straty. Pogoda dopisała, zawodnicy wyszli na murawę stadionu w bojowych nastrojach. Przeciwnikiem trzebnickiej Polonii była drużyna GKS z Kobierzyc.

Już w drugiej minucie spotkania mieliśmy szansę na objęcie prowadzenia. Blisko bramki przeciwników znalazł się grający trener biało-niebieskich Adrian Bergier. Piłkę jednak przechwycił bramkarz gości. Nie upłynęło jednak kilka minut, gdy bramkę Buchli zaatakowali piłkarze z Kobierzyc. Zawodnik oddał jednak niedokładny strzał i futbolówka ominęła bramkę. Zrobiło się trochę nerwowo, żółtą kartą został ukarany Adrian Bergier i dwóch zawodników gości. Po kilkunastu minutach spotkania gra trochę się uspokoiła. W końcówce pierwszej połowy nasi piłkarze postanowili wykorzystać dogodną dla siebie sytuację – nowy piłkarz Polonii Oskar Caliński posłał piłkę Bergierowi, którzy oddał strzał na bramkę przeciwników z kilkunastu metrów, ale minimalnie chybił. 

Po przerwie Polonia ruszyła do ataku. Grający z numerem 17 Piotr Reczka przejął piłkę i biegł po lewej stronie boiska. Oddał strzał pod kątem, jednak minimalnie chybił. Jarosław Krawczyk rzucił się, by obronić strzał i wybił piłkę wprost pod nogi naszego innego zawodnika niedawnyo pozyskanego podczas przerwy – Billego Tchouague. Ten nie spudłował i zdobył pierwszą bramkę dla swojej drużyny!

Niedługo potem Polonia miała jeszcze dwie szanse, by zdobić kolejne punkty. Kołodziej grający na środku pola posłał piłkę do Rafała Miazgowskiego, który przestrzelił, piłka przeleciała kilka centymetrów obok bramki. Ten sam zawodnik, w 80 minucie spotkania przejął podanie główką, ale tym razem piłkę złapał w bramce Krawczyk. W końcówce meczu jeden z piłkarzy gości, w doliczonym czasie gry, zaatakował Buchlę w polu bramkowym, za co został ukarany żółtą kartką. Po tej akcji sędzia odgwizdał koniec spotkania. Mecz zakończył się wygraną trzebniczan 1:0.

Kto wypadł dobrze podczas sobotniego spotkania? O to zapytaliśmy kierownika drużyny.

Bardzo dobrze na boisku zaprezentował się Zalewski, który jako kapitan poprowadził drużynę po zwycięstwo. Udany debiut zaliczył Piotr Karga, który grał przez 90 minut na boisku. Kołodziej rozkręca się po dłuższej przerwie. Zauważalni na boisku byli nowi zawodnicy: Caliński, Pytlarz. Także Szczepek i Miazgowski cały czas byli aktywni na boisku – podsumował Władysłąw Tronina.

Następne spotkania Polonia zagra na wyjeździe. Przeciwnikiem drużyny będzie Piast Karnin (spotkanie zostanie rozegrane 30 marca o godz. 14).

Skład Polonii: Karol Buchla – Tomasz Karga, Dariusz Zalewski, Krystian Jajko, Piotr Reczka (Jakub Psiurka 90) – Oskar Caliński, Sławomir Kołodziej (Radosłąw Bella 86), Paweł Pytlarz, Billy Tchouague (Tomasz Szczepek 62) – Adrian Bergier (Radosław Niełacny 67), Rafał Miazgowski

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here