Nie powinniśmy „podsypiać” w ciągu dnia

1064

NOWa: – Czym jest przesilenie wiosenne i jak często występuje?

Paweł Krzak: – Przesileniem wiosennym możemy nazwać zespół reakcji organizmu na zmieniające się dość gwałtownie warunki środowiska, związane z kończącą się zimą i rozpoczynającą się wiosną. Szybki wzrost temperatury otoczenia, większa ilość światła słonecznego, znaczne różnice ciśnienia atmosferycznego, a przede wszystkim zmiana czasu z zimowego na letni zmuszają nasze  zegary biologiczne oraz zmysły  do przestrojenia z chłodnego i ciemnego czasu zimowego, na jasny i ciepły tryb letni.

NOWa: – Jakie są objawy przesilenia wiosennego najczęściej?

Paweł Krzak: – Zacznijmy od tego, że niemal każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu odczuwa to przesilenie. Najczęstsze objawy to: rozdrażnienie, znużenie, osłabienie koncentracji, obniżony, chwiejny nastrój, senność w ciągu dnia, bóle głowy, niepokój.

Objawy te potrafią skutecznie zakłócić codzienne funkcjonowanie, a towarzyszące im poczucie rozbicia i apatii utrudnia korzystanie z pierwszych, wiosennych dni. Dlatego, aby zneutralizować odczuwanie negatywnych skutków przesilenia, warto skorzystać z prostych i sprawdzonych metod, które nie tylko złagodzą nieprzyjemne efekty przedwiośnia, ale i wpłyną na poprawę samopoczucia.

NOWa: – Jakie to są metody?

Paweł Krzak: – Przede wszystkim nie powinniśmy wypadać ze swojego stałego rytmu biologicznego, ale raczej dopasowywać go do zmieniającej się aury. Ciemne, zimowe  popołudnia spędzane przed telewizorem lub komputerem zamieńmy na spacer, jazdę na rowerze lub  inną aktywność ruchową. Aktywność fizyczną trzeba jednak wprowadzać stopniowo, zaczynając od 2- 3 razy w tygodniu. Kontakt ze światłem dziennym, połączony z wysiłkiem fizycznym zwiększa poziomy hormonów szczęścia i pomaga przestroić organizm na tryb letni. Odpowiednio do zmieniającej się aktywności organizmu należy zadbać o jego regularne właściwe odżywianie i regeneracje poprzez odpoczynek nocny. Ważne jest dobre poranne nawodnienie i  pożywne śniadanie, które dostarczy organizmowi energii do działania. Wartościowe są surowe owoce, warzywa czy kiełki, będące źródłem witamin i elektrolitów. Drugie śniadanie, ważniejsze dla niektórych od pierwszego, powinno zawierać  dodatkowo coś poprawiającego nastrój, np. kostkę czekolady lub słodką bułkę.

NOWa: – A co ze snem? Czy można dosypiać sobie w ciągu dnia?

Paweł Krzak: – Nieoceniony jest oczywiście regularny, nieprzerywany sen, który znakomicie zregeneruje organizm i wpływa na dobre samopoczucie w ciągu dnia. Aby dobrze się wyspać należy unikać picia przed snem napojów pobudzających np. herbaty lub kawy. Przed snem trzeba wietrzyć pomieszczenie sypialne.  Nie powinniśmy „podsypiać”  w ciągu dnia.

NOWa: – Czy powinniśmy się więc obawiać przesilenia wiosennego? I kiedy jego objawy powinny nas zaniepokoić i zmobilizować do wizyty u lekarza?

Paweł Krzak: – W przypadku gdy objawy przesilenia wiosennego, a zwłaszcza obniżony nastrój, zaburzenia snu, apetytu, lęk utrzymują się ponad 3 tygodnie, należy zgłosić je swojemu lekarzowi. Mogą to być objawy rozpoczynającej się depresji.

NOWa: Dziękuję za rozmowę!

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here