Gdy Trzebnica miała zamek

449

Wszyscy trzebniczanie dobrze znają Rotundę Pięciu Stołów, związaną z charytatywną  działalnością św. Jadwigi. Natomiast przybywający do nas turyści, jeśli nawet dotrą do tego tajemniczego miejsca, to nie dowiedzą niczego się o jego przeszłości, bowiem rotunda jest zamknięta na kłódkę, a umieszczona na murze tabliczka głosi jedynie, że to obiekt położony na szlaku cysterskim

Podobnie jest z niewielkim wzgórkiem umieszczonym w pobliżu trzebnickiego Rynku, przy uliczce o dość niezwykłej nazwie – Brama Trębaczy. O tym miejscu pisałem już kiedyś w cyklu „Ulice mego miasteczka”. Przypomnę, że Brama Trębaczy była jedną z czterech bram okalających stare  miasto. Wiodła tedy droga do Marcinowa, a dalej… do Żmigrodu i  Poznania.  Wzgórze określane dziś często mianem  „grodziska” nosiło kiedyś nazwę Góry Ramowej. W latach  sześćdziesiątych  XX wieku, gdy powstawało Towarzystwo Miłośników Ziemi Trzebnickiej, teren wzgórza został uporządkowany, postawiono tam kamienne tablice, mówiące o przeszłości tego miejsca, stanęła także drewniana postać średniowiecznego woja oraz palisada. Niestety wkrótce okazało się, że nie wystarczy zrealizować ciekawy pomysł, ale trzeba także  o to miejsce dbać, pilnować go i strzec. Inaczej ząb czasu i działanie głupich, prymitywnych ludzi sprawią, że (nie tylko w tym przypadku) pozostaną tylko wspomnienia i resztki dawnych działań.

Co było kiedyś na  tym wzgórzu? Są różne opinie, a badania archeologiczne całkowicie sprawy nie rozwiązały. . . Według dziewiętnastowiecznego kronikarza miasta C.A. Schmidta,  w 1294 r. , a więc 720 lat temu rozpoczęto tam budowę zamku książęcego. Był to obiekt drewniany, a jego fundatorem był ówczesny władca tej części Śląska, książę Głogowa – Henryk. Zamek budowano sześć lat (do 1300 r.), a zabezpieczono go ziemnym wałem i (suchą) fosą  W wydanej dwa lata temu pracy „Trzebnica  w datach i obrazach”, Leontyna Gągało pisze, że na zamku rezydował kasztelan, sprawujący także kontrolę nad mennicą książęcą, w której wybijano kwartniki z nazwą miasta – „Trebnic”. W zamku przebywali książęta oleśniccy, ale także inni władcy, m.in. król Polski Władysław Łokietek.  Budowla została doszczętnie  zniszczona  w XV w. (1432 r.), gdy miasto najechały i spaliły wojska husyckie.

A czym jeszcze żyła Europa  720 lat temu? W 1294 r. miał miejsce pierwszy w dziejach Kościoła przypadek  rezygnacji ze swej funkcji papieża. Wybrany 5 lipca tego roku Celestyn V, po siedmiu miesiącach złożył swój urząd i 24 grudnia powołano jego następcę – Bonifacego VIII. Ważne rzeczy działy się także w ciągle rozbitej na dzielnice Polsce. Po śmierci księcia Mściwoja jego dzielnicę – Pomorze Gdańskie  – połączył z Wielkopolską książę Przemysł, który w następnym roku koronował się w Gnieźnie na króla Polski. Była to pierwsza taka ceremonia  po dwóch wiekach  rozbicia dzielnicowego.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here