Oklejanie lamp ulotkami jest nielegalne

1073

Ulotki, ogłoszenia drobne, rysunki czy plakaty, przyczepione są czasem (lub nawet przybite!) do drzewa, coraz częściej „zdobią” także  latarnie uliczne, a w skrajnych przypadkach ogrodzenie czy ściany prywatnych posesji! Zwróćmy też uwagę jak ohydnie wyglądają „przystrojone” w ten sposób wiaty przystanków na trzebnickim niby dworcu autobusowym (w pobliżu bazyliki!)

Pytamy policję i straż miejską: czy można w takich miejscach umieszczać ogłoszenia?

Nie, nie można zostawiać reklam w miejscach do tego niewyznaczonych, to jest wykroczenie podlegające karze – informuje nas Piotr Dwojak z Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy – Do wywieszenia reklam służą słupy ogłoszeniowe czy tablice. Ktoś, kto okleja miejsca niedozwolone, np. lampy i zostanie złapany na gorącym uczynku, otrzymuje od policjantów mandat.

Funkcjonariusz w rozmowie z nami dodał, że na policję dzwonią przeważnie właściciele firm, którzy zgłaszają przypadki nielegalnego oklejenia ich terenu ulotkami, czy reklamami.

Komendant trzebnickiej Straży Miejskiej Krzysztof Zasieczny, nie pamięta by strażnicy miejscy otrzymywali sygnały od mieszkańców w tej sprawie.

– Do tej pory wszystkie wszczęte interwencje były prowadzone tylko i wyłącznie przez nas. Społeczeństwo nie przejawia nawyków, by zgłaszać nam przypadki nielegalnego plakatowania, nie uznają takich zachowań za naganne – zauważa komendant.

Złapanie osoby, która właśnie okleja miasto w niewyznaczonym miejscu jest trudne, bowiem reklama może się pojawić na murze, czy lampie w każdej chwili. – Dzielnicowy nie będzie przecież każdego dnia chodził po mieście, zrywał te ogłoszenia, a następnie kontaktował się z ich właścicielem – tłumaczy Piotr Dwojak z KPP.

Z kolei Krzysztof Zasieczny dodaje, że strażnikom bardzo trudno wykryć tych, którzy nielegalnie oklejają miasto: – Działają w zorganizowanych grupach lub są pouczani przez doświadczone osoby, w jakich godzinach najlepiej rozwieszać plakaty i w jakich miejscach, by nie zostać złapanym – dopowiada komendant.

Strażnicy miejscy, po zatrzymaniu kogoś, kto rozkleja plakaty w niewłaściwych miejscach, wręczają mandat karny, albo sprawę kierują do sądu, jeśli złapany odmawia jego przyjęcia. Zgodnie z przepisami, za nielegalne plakatowanie miasta można otrzymać karę nawet do 1500 złotych!

Namierzenie osoby, która wywiesiła reklamę w niedozwolonym miejscu nie powinno stanowić problemu. Bo przecież służby porządkowe zawsze mogą zadzwonić pod podany w ogłoszeniu numer kontaktowy. Pomocny może się również okazać monitoring miasta.

1500 zł
to kara, jaką można dostać za umieszczenie reklam, ulotek i rysunków w miejscu do tego niewyznaczonym.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here