Siatka oddziela nas od wygody

67

W poprzednim tygodniu pisaliśmy o tym, jakie prace są wykonywane na stacji w Obornikach Śląskich. Opisaliśmy jakie udogodnienia czekają na podróżnych, jak będzie wyglądała stacja, a także o tym, kiedy remont się zakończy. Przedstawiciel PKP PLK powiedział nam, że obornicka stacja będzie bardzo podobna do tej, która właśnie jest już na ukończeniu w Żmigrodzie. Zachęcił również, aby chętni wybrali się do Żmigrodu i „pooglądali” jak już  niedługo będzie w Obornikach.

Więcej przeczytasz w wydaniu papierowym lub po zalogowaniu się.

[hidepost=0]Jak się jednak okazało, w Żmigrodzie są problemy z dostaniem się na perony. Z prośbą o interwencję i wyjaśnienie, dlaczego na podróżnych czekają takie utrudnienia, zadzwonił mieszkaniec miasta: – Remont na stacji w Żmigrodzie trwa już od dawna. Cały czas były z tym związane różne problemy, korzystający z usług PKP musieli borykać się z niedogodnościami. Myślę, że wszyscy rozumieją, że kiedy trwa remont, to są problemy. Nie rozumiem jednak, dlaczego teraz, gdy już zakończono prace w przejściu podziemnym na perony, ludzie muszą nadrabiać spory kawałek drogi. Nie możemy korzystać ze specjalnie przygotowanego przejścia podziemnego, ponieważ jest zamknięte siatką. Wydaje się o tyle niezrozumiałe, że przecież już zakończono jego budowę, wszystko jest pomontowane, wygląda bardzo ładnie i estetycznie. Problem z dojściem na perony mają teraz osoby starsze i mniej sprawne fizycznie. A i młodsi muszą czasem ostatni fragment drogi na stację, na peron pokonywać biegiem, dłuższą drogą, żeby zdążyć wsiąść do pociągu przed odjazdem. O to, dlaczego, według słów naszego Czytelnika, gotowe przejście jest nadal zamknięte dla podróżujących zapytaliśmy Mirosława Siemieńca, rzecznika prasowego PKP PLK S.A., bo to właśnie ta spółka PKP odpowiada za modernizację linii. – Prace przy przejściu podziemnym na stacji w Żmigrodzie są już na finiszu. Trwają drobne roboty wykończeniowe, w tym związane z oświetleniem obiektu. Przejście podziemne nie tylko ułatwi dostęp na perony, ale przede wszystkim uczyni ten dostęp maksymalnie bezpiecznym, przy przekraczaniu trasy kolejowej, na której pociągi, po zakończonej modernizacji, będą rozwijać prędkość do 160 km/godz. Dostęp dla osób z ograniczoną możliwością poruszania się zapewnią pochylnie i winda na peronie nr 2. Obecnie trwają przygotowania do odbioru końcowego obiektu i dopuszczenia go do użytkowania, co ma nastąpić pod koniec maja – odpowiada rzecznik. Jak dodaje, przejście podziemne w Żmigrodzie jest jednym z kilku tego rodzaju obiektów, powstających w trakcie modernizacji linii kolejowej E 59, na odcinku Wrocław – granica województwa (w kierunku Rawicza). Oprócz stacji w Żmigrodzie, przejścia podziemne otrzymają stacje w: Garbcach, Skokowej i Obornikach Śląskich. Przejście tunelowe dla pieszych powstaje na nowo budowanym przystanku kolejowym Wrocław Osobowice Cmentarz. Trwa także gruntowna przebudowa starego przejścia podziemnego na stacji Wrocław Mikołajów. Miejmy nadzieję, że tak jak zapowiada rzecznik, pod koniec maja przejście w Żmigrodzie będzie już otwarte. A do tego czasu wszystkim, którzy na stację docierają w ostatniej chwili radzimy wychodzenie z domu przynajmniej o 5 minut wcześniej.[/hidepost]

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here