Młodzi radni: leniwi czy bezradni?

95

Podczas jednej z sesji „dorosłej” rady zmieniono zapis dotyczący sprawowania mandatu młodego radnego. Sekretarz Daniel Buczak zaproponował, by rada przegłosowała uchwałę, w której ustala się, że młodzieżowym radnym może być tylko uczeń ze szkoły w gminie Trzebnica. Sekretarz argumentował konieczność wprowadzenia tego zapisu, tym, że radni po zakończeniu szkoły licealnej i udaniu się na studia, nie interesowali się życiem młodych mieszkańców Trzebnicy. Chwilę później odbyła się dyskusja na temat konieczności powoływania MRM. Dorośli radni stwierdzili, że bardzo trudno było im „złapać kontakt” z młodzieżą. Paweł Wolski przypomniał Krystynie Haładaj, przewodniczącej komisji oświaty, że padały propozycje podjęcia współpracy – ostatecznie jednak nic z tych planów nie wyszło.

Należy przy tym dodać, że MRM została powołana jako organ doradczy dorosłej rady.  Dlaczego zatem nie korzystano z opinii młodzieży? Gdzie tkwił błąd? Czy nie było nikogo odpowiedniego do kierowania młodymi radnymi, czy też może nikt z dorosłych radnych nie chciał podjąć się tego pokoleniowego dialogu?

Burmistrz Marek Długozima bardzo chwalił inicjatywę powstania MRM. Podczas inauguracyjnej sesji 22 lutego 2012 r., tak mówił o tym projekcie : – Uważam to za ogromny sukces, że w naszej gminie uruchomiony został taki projekt, dzięki któremu Wy – młodzi będziecie brać czynny udział w życiu naszej lokalnej społeczności, poprzez podejmowanie uchwał, czy opiniowanie wniosków, dotyczących spraw młodzieży. Jestem przekonany że Wasz wkład przyczyni się do lepszego rozwoju Trzebnicy (cyt. ze strony internetowej gminy).

Pracą młodych radnych kierował animator Marek Szwiec. Natomiast źródłem podjętych przez nich działań był chociażby specjalny profil założony na facebooku, z którego jednak niewiele można się dowiedzieć o działaniach rady. Jedną z ostatnich informacji było ogłoszenie konkursu na logo młodzieżowej rady (latem 2013 r.). Otrzymaliśmy jednak informacje, że jego zwycięzcy nie otrzymali obiecanych nagród. – Tak, rzeczywiście nie przyznaliśmy nagrody. Komisja konkursowa nie wyłoniła zwycięzcy spośród otrzymanych prac, ponieważ były one niezgodne z zamieszczonym regulaminem. Osoby, które za nadesłane prace otrzymały II i III miejsce, odbiorą nagrody podczas kolejnej sesji RM – wyjaśnił nam Marek Szwiec.

Sukcesy i potknięcia

O to, jakie osiągnięcia podczas mijającej kadencji poczynili radni, zapytaliśmy jej animatora.

Z inicjatywy młodzieży postawiliśmy dodatkowe wiaty przystankowe i zorganizowaliśmy hip-hopowy koncert na scenie przy ul. Leśnej. Niestety, był to jedyny koncert, jaki odbył się na stawach. Dodatkowo, zbudowany tam amfiteatr (czyli miejsce imprezy), nie miał w dniu koncertu przeprowadzonego odbioru technicznego. Gmina, która początkowo patronowała temu przedsięwzięciu potem odcięła się od niego, stwierdzając, że koncert był zorganizowany przez nieokreśloną „grupę młodzieży z Trzebnicy”.

– Na początku naszej kadencji uczestniczyliśmy w kilku wyjazdach, zorganizowanych przez stowarzyszenie Semper Avanti (zajmujące się koordynacją działań rad młodzieżowych. Podczas tych wyjazdów mieliśmy okazję zintegrować się, a także porozmawiać z przedstawicielami innych rad młodzieżowych i wymienić się doświadczeniami. Uczestniczyliśmy także w szkoleniu, podczas którego prowadzący podawał nam przykłady projektów, którymi moglibyśmy się zająć -kontynuuje dalej animator.

Marek Szwiec dodał, że wiele projektów, które proponował do realizacji radnym nie zostało zrealizowanych, ponieważ… młodzież nie przejawiała zainteresowań. – Z pierwszego składu zrezygnowało po roku  połowa radnych (rada liczyła 20 osób – przyp. red.)   – zmieniła szkołę, poszli na studia i nie byli już potem zainteresowani działalnością w Trzebnicy, dlatego z naszej inicjatywy radni zmienili statut dotyczący mandatu radnego. W pierwszej kadencji więcej czasu poświęciliśmy jednak na to, by poznać zasady funkcjonowania rady.

Podobnego zdania o MRM jest nauczyciel wiedzy o społeczeństwie i historii w trzebnickim  PZS nr 1 Łukasz Migniewicz (opiekun MRM z ramienia szkoły): –  Najciekawszymi był pomysł odrestaurowania Skateparku oraz organizacji I Hip Hop Festiwalu w Trzebnicy, przy którym było najwięcej pracy. Co warto zaznaczyć obie inicjatywy się udały. Wspaniałymi inicjatywami, choć niestety nie zrealizowanymi z wielu powodów, nie zawsze z winy MRM były; impreza wakacyjna – gra miejska (na wzór podobnych imprez organizowanych w dużych miastach europejskich) połączona z ogniskiem i dyskoteką na świeżym powietrzu. Wiosną ubiegłego roku planowany był turniej sportowy dla uczniów szkół powiatu trzebnickiego, niestety także bez rezultatu. Nie do końca udał się także konkurs na logo MRM w Trzebnicy. Pomimo tych niepowodzeń skala aktywności młodzieżowych radnych była bardzo duża i myślę, że przy odrobinie szczęścia i większej pomocy ze strony włodarzy przyszłe inicjatywy mogłyby mieć większe szanse na realizację. Proszę także pamiętać iż Statut MRM też wprowadza pewne ograniczenia działań  młodzieży, tak więc nie zawsze wszystko mogą zrobić samodzielnie.

Kolejne wybory na radnych odbędą się w 23 marca. Miejmy nadzieję, że w drugiej kadencji znacznie częściej będziemy mogli usłyszeć o dokonaniach trzebnickiej młodzieży. Jak pokazuje chociażby przykład ich kolegów ze Żmigrodu czy Obornik Śl., jest możliwe, by MRM prężnie działały i przejawiały wiele inicjatyw. Potrzeba jednak do tego trochę wysiłku i chęci oraz realnego wsparcia ze strony dorosłych.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here