Pierwsza bolesna porażka szczypiornistów

76

Obu drużynom przyszło walczyć na parkiecie przy rekordowo licznej widowni, obok pojedynku na parkiecie trwała bowiem kulturalna wymiana głośnego dopingu przez kluby kibica obu drużyn.

Lepiej spotkanie rozpoczęli goście, którzy otworzyli wynik spotkania. Po chwili jednak SPR za sprawą Michała Szczepanika wyrównał. To jednak goście królowali w pierwszej połowie prowadząc nawet 10 bramkami (16:6, 17:7). Wyraźnie było widać, że to MKS jest bardziej doświadczoną drużyną, która wykorzystywała liczne błędy po stronie SPR-u. Żagiew posiadał także pełnowartościowych zmienników, którzy dawali odpocząć swoim filarom kiedy przewaga była już zdecydowana i bezpieczna. Szczypiorniści z Obornik, którzy starali się zniwelować przewagę rywala korzystali z mniejszego grona zawodników. Niewielki zryw w końcówce pierwszej połowy i zniwelowanie strat do 7 trafień dawało jeszcze iskierkę nadziei na korzystny rezultat w tym spotkaniu. Od początku drugiej połowy to gospodarze za wszelką cenę szarpiąc grę, nie mając już nic do stracenia, rzucili wszystkie siły w pogoń za wynikiem, czego skutkiem była już tylko trzybramkowa przewaga MKS-u w 44 minucie i posiadanie piłki przez Bór. Niestety prosty błąd w ataku spowodował, że to goście rzucili bramkę i już do końca spotkania konsekwentnie powiększali przewagę. W 60 minucie bramkarz MKS Edward Madaliński trafił karnego, grającemu w szeregach SPR-u swojemu synowi Maksymilianowi Madalińskiemu.

Bór po porażce nadal utrzymuje się na trzecim pozycji, tracąc do Żagwi 2 punkty. Kolejne spotkanie oborniczanie rozegrają na wyjeździe z Liderem Swarzędz już 8 marca.

Bór Oborniki Śląskie zagrał w składzie:

Przemysław Bagiński, Michał Jeruszka, Dawid Kalinowski, Aleksander Kasiniak, Adam Katan, Łukasz Kurzydło, Maksymilian Madaliński, Dawid Matula, Paweł Nogal, Kamil Ramiączek, Eryk Sawicki, Sergiusz Stefanowski, Artur Szabat, Michał Szczepanik,

Trenerzy: Artur Szabat, Przemysław Bagiński

Zajmiemy miejsce w pierwszej piątce

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here