Chciałbym kłaść nacisk na 100% zaangażowanie w każdym meczu oraz na treningach

108

NOWa: Jest Pan nowym trenerem Polonii II. Jak oceniłby Pan pracę poprzedniego trenera i grę zespołu w poprzedniej rundzie?

Karol Buchla: W poprzedniej rundzie chłopakom poszło bardzo dobrze. Moim zdaniem Trener Skórzewski jest bardzo dobrym fachowcem i świetnie przygotował zespół. Jesteśmy na pierwszym miejscu w B klasie i mam nadzieję, że to podtrzymamy. Bardzo mocno liczę na mój zespół i na to, że na koniec sezonu będziemy cieszyć się z awansu. Wszyscy zawodnicy zdają sobie sprawę, o co grają. Gra w A klasie jest dla nich podnoszeniem swoich umiejętności, a między innymi o to również w sporcie chodzi.

NOWa: No właśnie. Jak wiadomo drużyna w jedenastu spotkaniach zdobyła 24 punkty i jest liderem wrocławskiej klasy B (grupa X). Jak zamierza Pan utrzymać tę dobrą passę zespołu?

Karol Buchla: Powiem tak. B klasa to jest liga amatorska. Dużo zależy od zawodników, od ich mentalności i od tego jak sobie poukładają wszystko w głowie. Rozmawiając z zawodnikami jestem nastawiony optymistycznie, oni bardzo chcą tego awansu. Poza tym, gdy zacznie się runda rewanżowa, zasili nas kilku zawodników z pierwszej drużyny, którzy nie będą mieścić się w kadrze meczowej albo będą mało grać. Wtedy moją w tym rola, żeby potrafić zmotywować tych chłopców do walki, bo gdy wychodzi się na boisko trzeba być wojownikiem przez 95min.

NOWa: Czy zamierza Pan wprowadzić w drużynie jakieś zmiany personalne? Jakie?

Karol Buchla: Trenuje z nami jeden ciekawy zawodnik, prawy pomocnik. Po rozmowie z Krzyśkiem, bo tak ma na imię, wiem, że chce u nas grać. Jest jeszcze grono zawodników, którzy bardzo się starają na treningach i meczach kontrolnych. Oczywiście jak wspominałem, wcześniej mam nadzieję, że kilku zawodników z pierwszego zespołu będzie również zasilało moją drużynę.

NOWa: Każdy trener ma swoją wizję prowadzenia zespołu. Jaka jest Pana wizja?

Karol Buchla: Od samego początku kładę nacisk na 100% zaangażowanie na treningach i samym meczu. Chciałbym, żeby mój zespół potrafił dobrze grać taktycznie, ponieważ to są podstawy do wygrywania meczy. Jeżeli tylko udaje mi się zgromadzić na treningu wszystkich zawodników

(śmiech), wtedy pracujemy nad przesuwaniem zespołu, żeby każdy wiedział gdzie i po co ma biegać. Stałe fragmenty są ważne, ale czasami udaję się zaskoczyć przeciwnika czymś nowym.

NOWa: Pierwszy mecz sparingowy przegraliście z Orłem Prusice 2:5. Jak podsumowałby Pan ten mecz?

Karol Buchla: Graliśmy trzy tercje po 30 minut. W pierwszej tercji 30 – minutowej moja drużyna stworzyła sobie trzy, cztery sytuację stu procentowe, ale jeżeli zawodnik nie trafia w bramkę z kilku metrów lub jeden zawodnik zabiera drugiemu w polu karnym piłkę, gdzie powinno się oddać strzał, to ciężko osiągnąć pozytywny wynik. Muszą się nauczyć podejmować szybkie i trafne decyzje. Cieszy to, że sytuacje do strzelania bramki były, brakowało tylko skuteczności. Przypomnę wszystkim, że graliśmy z wymagającą ekipą z Prusic. Pomimo przegranej z pierwszy tercji meczu , mogę być zadowolony.

NOWa: Jakie ma Pan plany na najbliższy czas jeżeli chodzi o prowadzenie Polonii II?

Karol Buchla: Przez około dwa tygodnie popracujemy na wytrzymałością zawodników. Czym bliżej pierwszego spotkania, będziemy przechodzić w ćwiczenia dynamiczne i zmniejszać obciążenia, każdy z nich poczuje, że ligowy mecz tuż tuż. Wtedy takie spotkanie będzie dla nich przyjemnością i radością, bo właśnie o to chodzi. W takim stanie gra się szybciej i łatwiej.

NOWa: Na koniec proszę powiedzieć, jakie są mocne i słabe strony zespołu w tej chwili?

Karol Buchla: Ciężko jest w tej chwili powiedzieć, jakie są mocne i słabe strony zespołu. Mam tylko nadzieję, że naszym atutem będzie motywacja do awansu i każdy będzie dawał z siebie maksimum dla drużyny. Jeżeli chodzi o słabe strony to niestety nic w tym temacie nie powiem, bo nie wiem, kto będzie czytał ten artykuł (śmiech).

NOWa: Dziękuję za rozmowę!

 

 

 

 

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here