300 tys. zł wydano na remont budynku

75

Jak wiadomo, warunki pracy GOPS – u za czasów, gdy znajdował się ona w budynku urzędu gminy nie należały do najłatwiejszych. Tam w dwóch pomieszczeniach pracowało aż 7 osób. Było więc ciasno. A ponieważ mieszkańców gminy cały czas przybywa, przybywa więc nieustannie także osób korzystających z pomocy GOPS-u.

 – Skala potrzeb jest taka, że mniej więcej rocznie ok. 450 rodzin z terenu gminy Wisznia Mała korzysta z zasiłków rodzinnych. Jest to zadanie które realizujemy z budżetu państwa. Jest to więc szerokie grono odbiorców. Również praca bieżąca na świadczenie usług pomocy społecznej, czyli zasiłków to kolejne kilkaset rodzin, które są obejmowane tego typu pomocą – powiedział wójt Jakub Bronowicki.

Aby otrzymywać środki z GOPS-u potrzebne są w urzędzie wizyty, chociażby raz na jakiś czas. Przy dużej ilości osób, w starej siedzibie było to dość niekomfortowe.

 –  To nas dopingowało do tego, aby zaadaptować stary budynek ośrodka zdrowia na GOPS. Stało się to naszym lokalnym Centrum Usług Społecznych, bo oprócz GOPS, ma tam też swoją siedzibę pełnomocnik ds. przeciwdziałania alkoholizmowi i narkomanii. Chodziło o to, aby te osoby, które są w sferze zainteresowania pełnomocnika, a co za tym idzie często też i GOPS-u miały wszystko w jednym miejscu – powiedział nam wójt Bronowicki.

 Dzięki temu można tym wszystkim też łatwiej zarządzać. Tym bardziej, że znajduje się tam również Zespół Interdyscyplinarny do Spraw Dzieci.

 – Tutaj poruszane są też te problemy, które znajdują się na styku pełnomocnika, GOPS-u i szkół. Zależało nam więc na tym, aby wszystkie te usługi dla mieszkańców znajdowały się w tym jednym miejscu i aby współpraca pomiędzy tymi naszymi podmiotami była łatwiejsza – informuje nas Jak Bronowicki.

Nie cały budynek został jednak przekształcony. Jego część niego nadal służy na potrzeby ośrodka zdrowia, ponieważ tam się mieści administracja.

 – W naszym ośrodku zdrowia są tylko i wyłącznie gabinety na świadczenie usług. Jest tam też zostawiony gabinet do tych spraw, których ośrodek zdrowia nie może u siebie załatwiać z racji tego, że mamy przymus 5-letniego nie świadczenia usług odpłatnych w naszym ośrodku zdrowia wybudowanym za pieniądze unijne – mówi wójt.

Aby móc przenieść GOPS, budynek wymagał przeprowadzenia generalnego remontu. Przede wszystkim wymagał wymiany instalacji, które w budynku się znajdowały. Trzeba było też wymienić wszędzie posadzki, drzwi i pomalować ściany. Wymienione zostały niektóre okna, bo część z nich wymieniono już wcześniej. Budynek przeszedł też częściowo termomodernizację, w tych miejscach, w których już można było to zrobić. Gmina wydała na to ok. 300 tys. zł z własnego budżetu.

 – W przyszłości chcielibyśmy tam jeszcze zrobić dalszy ciąg termomodernizacji, ponieważ chcemy tam uruchomić piętro na świadczenie usług związanych z tym, do czego ten budynek ma służyć. Musimy więc wybudować tam jeszcze windę, bo takie są wymogi w budynkach publicznych – dodał na koniec wójt.

Prawie 300 tys. zł wydała gmina Wisznia Mała na remont budynku po byłej przychodni.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here