Program jest, ale zniżek dla rodziców brak

57

Szumnie zapowiadany program ruszył w czerwcu ubiegłego roku, były plakaty i ulotki rozmieszczone po mieście, z których promiennie uśmiechali się rodzice z trójką pociech, zachęcając do skorzystania z proponowanych ulg. Na początku, gmina zachęcała między innymi do skorzystania z bezpłatnego przejazdu komunikacją miejską, do ponoszenia połowy kosztów przy zakupie biletu na basen, do kina i zniżek na wszelkie płatne imprezy kulturalne, organizowane przez ośrodek kultury. Z czasem, do programu zaczęli przystępować lokalni przedsiębiorcy, którzy w porozumieniu z gminą oferowali zniżki w ramach usług, które na co dzień świadczą.

Niedawno, przez nasz portal nowagazeta.pl, na alert NOWa24, prośbę o interwencję napisała jedna z mam, pani Dagmara. Poprosiła o zainteresowanie się tematem związanym ze zniżką na zakup szczepionek przeciwko meningokokom i pneumokokom. Pani Dagmara poinformowała nas, że chciała skorzystać z tej ulgi szczepiąc swoje dziecko. Okazało się, że pracownicy przychodni nic o programie i zniżkach nie wiedzieli.

Sprawdziliśmy. Kiedy zadzwoniliśmy do przychodni i zapytaliśmy o ulgi, okazało się, że faktycznie nie obowiązują. Dowiedzieliśmy się, że jedną (jeśli nie jedyną), z możliwości ubiegania się o zwrot poniesionych kosztów, jest… napisanie listu do burmistrza! A koszty są niemałe, bo za jedną dawkę szczepionki możemy zapłacić od 100 do 300 złotych.

Annę Imielską, prezes TCM Zdrój, zapytaliśmy między innymi, o to czy rodzice, którzy zapisali się do programu „Rodzina 3+”, i którzy chcą skorzystać z 50% ulgi na szczepienia, są informowani o tym, że muszą płacić pełną stawkę? Po 14 dniach od złożenia pytań, na maila, pani prezes przesłała nam tylko lakoniczną odpowiedź:  W odpowiedzi na zadane przez Panią pytanie pragnę poinformować, że za program ” Trzebnicka Rodzina 3+” odpowiada Urząd Miasta i Gminy Trzebnica, wobec powyższego wszelkie zapytania proszę kierować do koordynatora projektu pana Grzegorza Króla.

Zniżek nie ma, są w planach

Wiemy już, że koordynator także nie udzieli nam rzeczowej odpowiedzi. Chociaż jego zadaniem jest promocja programu w prasie lokalnej, stwierdził w rozmowie z nami, że… nie jest upoważniony do udzielania informacji. Zatem, w 14 dniu od złożenia wniosku, odpowiedzi udzielił nam sekretarz Daniel Buczak. Tłumaczenia sekretarza są wręcz kuriozalne.

Okazuje się, że zniżka na szczepionki być może zacznie obowiązywać, jeśli… gmina zwróci się z wnioskiem do Agencji Oceny Technologii Medycznych w Warszawie.

Wykonanie szczepień przeciwko pneumokokom i meningokokom wymaga wykonania osobnego programu zdrowotnego i poddanie go opinii Agencji Oceny Technologii Medycznych w Warszawie, która trwa około pół roku oraz ogłoszenie i rozstrzygnięcie konkursu na wybór realizatora programu. Na obecną chwilę przygotowany został program medyczny, który zostanie zaopiniowany przez AOTM w Warszawie – wyjaśnił Daniel Buczak.

Cóż, rodzice mają prawo czuć się oszukani. Zniżka, która powinna funkcjonować, w praktyce nie istnieje, a dopiero teraz urzędnicy przygotowują program do zaopiniowania przez odpowiednią instytucję. Dlaczego w takim razie chwalono się zniżką na szczepionki, która nie obowiązuje? Wygląda na to, że radni przegłosowując uchwałę wprowadzającą program „Trzebnickiej rodziny…” głosowali także nad zapisem, który nie jest do końca prawdziwy.

Sekretarza zapytaliśmy także na jakich zasadach rodzice mogą otrzymać 50% zwrot poniesionych środków na zakup szczepionek? Organizator programu planuje zaproponować (podkreśl. red.) uczestnikom programu „Trzebnicka Rodzina 3+”, którzy korzystali ze szczepień przeciw pneumokokom i meningokokom po okresie rozpoczęcia działalności programu nieodpłatne bony na inne atrakcyjne świadczenia Trzebnickiego Centrum Medycznego „Zdrój” – odpisał na nasz wniosek sekretarz. O jakich „innych atrakcjach” mówił sekretarz? Czy będą one skierowane dla dzieci czy dla rodziców? Czy zostało to ustalone z trzebnicką spółką TCM „Zdrój”? Tego nie wyjaśnił.

Katalog usług: czy przedsiębiorcy zapłacili za reklamę?

Dyskusja nad programem Trzebnicka Rodzina 3+”, powróciła na środowej, nadzwyczajnej sesji miejskiej rady. Okazało się, że gmina zamierza przeznaczyć kolejne, zapewne niemałe środki, na… reklamę prywatnych przedsiębiorców, którzy w porozumieniu z gminą oferują swoje usługi. Niebawem zostaną wydrukowane ulotki zachęcające rodziców do przystąpienia do programu „Rodziny 3+”. Informacje na temat programu i zniżek znajdą w przygotowanym katalogu usług. Radnych interesowało, czy firmy zapłaciły za tę reklamę. O to zapytał radny Zenon Janiak

Zapłatą za reklamę jest zniżka dla tych rodzin – wyjaśnił wiceburmistrz Jerzy Trela.

Ale czy urzędowi coś za reklamę zapłacili? Ja o tym folderze nic nie wiem, a chętnie jako firma do takiego katalogu bym przystąpił. To jest śmieszne, groteskowe, bo ta uchwała powinna być wprowadzana np. w formie intencyjnej. Można było także wysłać zapytanie do wszystkich firm, które działają na naszym terenie, żeby się określili czy przystępują do tego programu, czy też nie – odpowiedział radny. Wspominał także o wysokości oferowanych przez te zakłady zniżek dla wielodzietnych rodzin, sugerując, że nie są one zbyt wielkie i zachęcające do skorzystania z usług.

Pan ma pretensje o to, że firma daje takie zniżki, trzeba było wstąpić i zaproponować 100% zniżkę – powiedział radnemu przewodniczący rady Mateusz Stanisz. Zenon Janiak odpowiedział, że z chęcią by przystąpił, tyle że do niego, jako do przedsiębiorcy, nikt nie zwrócił się z propozycją nawiązania współpracy w ramach prorodzinnego programu.

Kiedy inny z radnych, zauważył, że zbyt mało w tym katalogu oferuje się zniżek przeznaczonych np. na zakup szkolnych podręczników, usłyszał, że to „kwestia dyskusyjna na przyszłość”, być może dobra do rozważania podczas posiedzenia komisji ds. oświaty.

Zniżki dla rodzin wielodzietnych: aranżacja wnętrz, kominek…

Jak program oceniają jego użytkownicy. Zapytaliśmy jedną z mam: – Mam trójkę dzieci i chętnie przystąpiłam do programu, jednak te zniżki, niestety nie są zachęcające, albo wręcz śmieszne. Chcąc skorzystać z jednej z nich, musiałabym pojechać np. ze spodniami do skrócenia do Jaźwin. Kiedy policzę drogę w obie strony i ewentualny koszt po zniżce, to nie wiem czy nie lepiej jest zanieść rzeczy do krawcowej do Trzebnicy, gdzie mieszkam.

10% zniżka na usługi krawieckie (i to tylko w Jaźwinach), to jednak nie wszystko. Rodzina objęta tym programem, ma prawo skorzystać chociażby z: 5% zniżki na… aranżację pokoju, 15% na… zaprojektowanie wnętrz w domu plus darmowy projekt kominka. Nie mówiąc już o zniżkach przy zakupie solarów czy pomp ciepła.

Niestety, nadal brakuje usług przeznaczonych dla dzieci, jak chociażby zniżka na zakup podręczników w księgarni, czy materiałów szkolnych. Wygląda teraz na to, że program „Rodzina 3+” służy niektórym właścicielom specjalistycznych firmy do gwarantowanej reklamy, przy ponoszeniu przez nich niewielkich nakładów finansowych.

768
osób korzysta z programu „Trzebnicka Rodzina 3+”

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here