Prokuratura kontynuuje postępowanie

55

Nie udało nam się dowiedzieć, czy prokuratura ustaliła już adres świadka. Jedno jest pewne, teraz będą sprawdzane kolejne fakty i przesłuchiwane kolejne osoby.

Przypomnijmy, że burmistrzowi Markowi Długozimie w grudniu ubiegłego roku prokuratura postawiła zarzuty przekroczenia uprawnień i działania na szkodę gminy. Czyn ten jest zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 5-ciu. Dodajmy, że biegli powołani przez prokuraturę uznali, że kosztorys prac został zawyżony o około 900 tys. zł. Na te prace nie ogłoszono też przetargu. Burmistrz nie przyznał się do winy.

To jednak nie wszystko. Pokłosiem tej sprawy jest żądanie, wystosowane przez wojewodę, dotyczące zwrotu części dotacji wraz z odsetkami, którą gmina otrzymała na budowę wysypiska. Może chodzić nawet o około 3,5 miliona złotych. Rzecznik prasowy wojewody stwierdził, że przed kontrolerami zatajono informację, o tym, że wykonawcy wysypiska śmieci naliczono karę umowną i że wyegzekwowano ją w formie remontu jednego z trzebnickich stawów. Burmistrz jednak odmówił zapłaty. Sprawa wkrótce trafi więc do sądu.

Tymczasem w zeszłym tygodniu problemami trzebnickiego magistratu zajęła się Telewizja Polska. W Trzebnicy pojawił się reporter z wrocławskiego oddziału TVP. O tym, co pokazano w telewizji piszemy w osobnym artykule na str. 16.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here