Czy trzeba petycji mieszkańców, żeby pomalować pasy?

845

Na dwóch ostatnich komisjach oświaty, prosiliśmy w imieniu mieszkańców o namalowanie pasów na ul. Wrocławskiej.Otrzymaliśmy zapewnienie, że to zadanie zostanie zrobione. Teraz jest na to idealna pora. Wiem, że już tam nie ma „dwójki”, ale jest ośrodek szkolno-wychowawczy, jest duże osiedle niedaleko i są dwa sklepy, a pasów jak nie było, tak nie ma. Proszę przejechać się tą ulicą w kierunku Wrocławia i zobaczyć jak się fajnie idzie pod prąd, kiedy są prawo- i lewoskręty, a wszyscy jadą jakby innym pasem, bo od dwóch miesięcy nie zostały pomalowane znaki poziome. Myślę, że nie będzie innego wyjścia tylko trzeba będzie przejść się po domach i zebrać petycję, żeby te pasy jeszcze przed świętami namalować. Kiedy podobna prośba dotyczyła miejsca przy SP nr 2, to w ciągu kilku dni problem został rozwiązany. Sprawa miała być już rozwiązana, a my tymczasem czekamy już dwa miesiące – powiedział na środowej sesji radny Paweł Wolski.

Burmistrz odpowiedział, że zadanie zostało zlecone firmie zajmującej się bieżącym utrzymaniem miasta zgodnie z przetargiem i ma nadzieję, że to wykona w najbliższym czasie.

Tak swoją drogą, chciałbym zwrócić uwagę na pewną rzecz. W momencie kiedy budował się jeden czy drugi sklep, to w zakresie przebudowy skrzyżowania mieli namalować pasy. A to, jaką oni namalowali pasy słabą jakością farby, nie grubowarstwowo, jest inną kwestią. Może by mieszkańcy zwrócili się do nich i zapytali: dlaczego nie zrobili tego solidnie? Może nie burmistrz, może nie podatnicy, tylko właściciele sklepów poważnie te pasy namalują. Bo dzisiaj łatwo mieć pretensje do burmistrza. Może proszę inicjatywę skierować w innym kierunku – odpowiedział radnemu Marek Długozima.

Ale przecież to problem, który dotyczy wielu mieszkańców i przecież robimy to z myślą o ich bezpieczeństwie. Ostatnio wiele mówi się na ten temat w naszej gminie: montuje się progi itd. – dopowiedział radny

Już panu odpowiedziałem: proszę udać się do właścicieli sklepów i porozmawiać z nimi – zakończył dyskusję burmistrz.

Wydawać by się mogło, że tak prosty do załatwienia problem powinien być rozwiązany natychmiast po zgłoszeniu. Tym bardziej, że na podobne interwencje gmina zareagowała szybko i pomalowała przejścia dla pieszych, chociażby przy Przedszkolu Publicznym nr 1, czy koło nowej siedziby Szkoły Podstawowej nr 2. Tymczasem problem z pasami na ul. Wrocławskiej, z dziwnych przyczyn, nie może być rozwiązany natychmiast. Burmistrz wskazuje na właścicieli sklepów przy ul. Wrocławskiej, którzy powinni zająć się tą sprawą. Ale przecież z tego przejścia korzystają nie tylko klienci tych marketów, ale wszyscy mieszkańcy. Czy dla ich dobra nie powinno się zadbać o zapewnienie im bezpieczeństwa, tym bardziej, że ulica Wrocławska jest cały czas pod dużym natężeniem ruchu samochodowego? Czy tak proste zadanie zakończy się napisaniem przez mieszkańców petycji? Do kogo mieliby ją napisać? Kogo poprosić o pomoc? Od sesji, podczas której temat został poruszony, minęło już dwa tygodnie, mimo to pasy i linie wyznaczające prawo- i lewoskręty nie zostały odtworzone.

3 KOMENTARZY

  1. – Już panu odpowiedziałem: proszę udać się do właścicieli sklepów i porozmawiać z nimi – zakończył dyskusję burmistrz.
    Jak burmistrz może tak odpowiadać? A czy Wrocławska to droga właścicieli sklepów, czy gminy? Może dziury na Teatralnej też powinni łatać mieszkańcy okolicznych domów?

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here