Zjechała do rowu i … dostała mandat

80

W miniony piątek, około godz. 8 rano, tuż przed Droszowem (od strony Obornik Śląskich) doszło do groźnie wyglądającej kolizji. Jak powiedziała nam Iwona Mazur, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy, kobieta, która kierowała osobowym renault najprawdopodobniej nie zachowała należytej ostrożności, wpadła w poślizg i zjechała do rowu. Samochód, którym podróżowała kobieta został w znacznym stopniu zniszczony i nie nadawał się do dalszej jazdy. Na miejsce zdarzenia przyjechała również karetka pogotowia ratunkowego, ale jak się okazało, poszkodowana kobieta, która prowadziła auto nie wymagała hospitalizacji.

Zostali wezwani również strażacy. Mimo iż nie było potrzeby, aby pomagać podróżującym z wydostania się z pojazdu (kobieta jechała sama), strażacy zabezpieczyli samochód, ponieważ był on wyposażony w instalację gazową.

Jak dodała Iwona Mazur, kobieta która kierowała samochodem, mimo to, że nie uderzyła w żaden inny samochód, została uznana za sprawczynię kolizji drogowej. – Kierująca została ukarana mandatem, zgodnie z taryfikatorem. Policjanci, którzy byli na miejscu, uznali to zdarzenie za kolizję drogową bez udziału drugiego uczestnika ruchu. W takich przypadkach, kiedy nie ucierpiał nikt poza sprawcą kolizji, funkcjonariusze nakładają zwykle najniższy, przewidziany taryfikatorem mandat – powiedziała policjantka.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here