Halówka jest grą kontaktową w każdym podaniu

458

W grze na parkiecie pierwsza połowa należała do Będkowa, choć ta drużyna straciła bramkę już w pierwszych minutach, druga zaś do For Fun, kiedy też z gry straciła bramkę. Użyliśmy określenia „z gry”, bowiem bramki z karnego wskazywane po 5 faulach nie oddają prawdziwej walki na boisku. Z tego, co zobaczyliśmy wynika, że faul można zaliczać lub nie zaliczać, jako przewinienie wpisywane do protokołu, choć zawsze faul jest faulem.  Sprawiedliwym wynikiem końcowym w tym meczy byłby remis. A tak zapisano 3 do 2 dla For Fun.

Gra rozpoczęła się od ostrego strzelania na bramki rywali. Szczęśliwcami zostali zawodnicy For Fun zdobywając pierwszego gola. Zaś zawodnicy z Będkowa „złapali” już cztery pierwsze faule, a to była dopiero 6 minuta meczu. W tej połowie „zawodnik siedział na zawodniku”. Żadna z drużyn nie odpuszczała. Co rusz zawodnicy przewracali się na parkiet. Sędzia był w „kropce” nie wiedząc, czy był to faul, czy zwykła wywrotka, bowiem przy piłce bywało trzech, czy nawet czterech zawodników, wówczas rozstrzygnąć o faule trudno, ale można. Jakoś tak się składało, że wygwizdano zawodników z Będkowa.  Mogło podobać się rozgrywanie piłki skrzydłami. W tej części meczu zobaczyliśmy trzy takie podania na wysokości pola karnego, w poprzek boiska. Żadne z nich nie zostało przejęte przez nadbiegającego zawodnika. A sytuacja strzelecka byłaby idealna do uzyskania gola. W tej połowie bardo dobrze spisywali się zawodnicy For – u w obronie. Zawsze byli na miejscu, gdy Będkowo znajdowało się z piłką pod ich bramką. Zaś ataki atakujących były zwykle niecelne lub wyłapywane przez bramkarza. Piękny strzał, choć minimalne niecelny, z dalszej odległości zafundował nam Krzysztof Ulatowski.

Druga połowa była odmianą pierwszej. Przeważali zawodnicy For – u, a pierwszego gola zdobył Start. Już w 4 minucie po poprzecznym podaniu i po małym zamieszaniu pod bramką For Kamil Mazij strzelił gola. Do dziesiątej minuty żadna z drużyn specjalnie nie zagroziła rywalowi. Dopiero po faulu zawodnika Sparty zaliczonego jako piąty faul, sędzia zarządził karnego i For zdobył drugiego gola. Od tego momentu gra wyrównała się z lekką przewaga For.  Pod koniec meczu zawodnicy Będkowa stawali się coraz wolniejsi, a rywale szybsi. W 16 minucie bramkarz Będkowa podprowadza piłkę do połowy boiska i strzela. Piłkę uderza w słupek, tuż pod spojeniem z poprzeczką. Byłby to najpiękniejszy gol meczu, gdyby był celny.. Po tym strzale i minucie gry mamy następnego gola w wykonaniu FOR i po 6 faulu Będkowa.

Potrzech odsłonach turnieju drużynami bez porażki są: Triada Dom i Tarczyński. W meczu Sparta Będkowo – For Fun wystąpili:

Sparta – Józef Ulatowski, Marcin Szafraniec, Kacper Kundera, Kamil Mazij, Wojciech Hryniewicz, Miłosz Mazij, Paweł Kundera, Bartłomiej Matecki, Paweł Szymański, Krzysztof Ulatowski, Piotr Fiedziuk. W

For – Fun – Piotr Pająk, Jakub Psiurka, Marcin Waliszczak, Maciej Fitowski, Jacek Nawrot, Tomasz Gomółka, Maciej Ciosek, Patryk Kundera, Jakub Dmuch, Marek Prokopczyk.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here