Nowa trasa jest trudniejsza, ale chcę poprawić swój ubiegłoroczny wynik

48

NOWa: Skąd dowiedział się Pan o akcji?

– Zacząłem biegać w ubiegłym roku w lecie – najpierw na stadionie miejskim. Potem wyczytałem ogłoszenie w internecie o akcji i postanowiłem wziąć w niej udział. Uważam, że to jest bardzo fajny sposób, aby się zmobilizować do systematycznych treningów – wiadomo, że w grupie jest lepiej, raźniej i przyjemniej.

NOWa: Czy może nam pan powiedzieć jak wyglądają te treningi, czy samemu nie można  przygotować się do startu?

– Można to zrobić samodzielnie tylko trzeba mieć w sobie trochę samozaparcia, zwłaszcza gdy w okresie jesienno-zimowym robi się szybko ciemno. Spotykamy się trzy razy w tygodniu, na początku mieliśmy treningi rozruchowe, natomiast teraz staramy się biegać trasą biegu sylwestrowego, a w niedzielę mamy biegi szybkościowe (interwałowe).

NOWa: Jak wspomina pan swój ubiegłoroczny start w biegu. Najpierw biegał pan w małej grupce, a potem trzeba było stanąć na starcie z ponad tysiącem zawodników.

– To bardzo fajne wrażenie, wspaniała atmosfera, która dodatkowo mobilizuje do dalszych treningów, ponieważ widać efekt wykonanej pracy. Wiadomo, że nie chodzi o to by wygrać, czy zająć supermiejsce, tylko pobiegać w tak dużej imprezie. Na zakończenie dostajemy pamiątki – koszulkę i medal, którymi można się pochwalić potem przed dziećmi, a w przyszłości przed wnukami…(śmiech)

NOWa: Skoro brał pan udział w ubiegłorocznej akcji „I ty możesz przebiec…”, to dlaczego postanowił pan ponownie trenować w tej grupie. Może udało się panu kogoś namówić do wzięcia udziału i wystartowaniu w biegu sylwestrowym?

– Niestety nie, ale przyznam szczerze, że dopiero od kilku lat mieszkam w Trzebnicy. Na początku nie miałem świadomości, że trzeba się ruszyć i trochę zacząć biegać, więc przechodziłem tylko obok tego biegu. Jednak odkąd spróbowałem, to zmieniłem swoje nastawienie.

NOWa: W tym roku trasa biegu jest trochę zmodyfikowana. Czy już nią Pan przebiegł, jak ją pan ocenia?

– Uważam, że jest trochę trudniejsza, jest dłuższy podbieg, zamiast ul. Teatralnej jest Konopnickiej, ale mamy tę przewagę nad innymi zawodnikami, że jesteśmy stąd, zatem wcześniej możemy przetestować trasę i można się lepiej przygotować. Natomiast moim celem w tym roku jest pokonanie trasy w znacznie lepszym czasie od poprzedniego biegu sylwestrowego.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here