Co wynegocjowali szefowie Szpitala św. Jadwigi?

108

Jak poinformowała rzecznik dolnośląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Joanna Mierzwińska, wszystkie 23 szpitale powiatowe podpisały kontrakty.  W całym regionie w 2014 r. na leczenie szpitalne będzie ponad 2 mld 286 mln zł. Kontrakty na przyszły rok są „na takim samym poziomie finansowym jak w 2013 r., dlatego rozmowy były trudne”.

Negocjacje wydłużono na wniosek Konsorcjum Dolnośląskich Szpitali Powiatowych, które skupia 18 z 23 dolnośląskich szpitali powiatowych i konwentu starostów.

Konsorcjum w porozumieniu ze starostami powiatowymi wcześniej odmawiało podpisania kontraktów, ponieważ domagało się m.in. zwiększania kontraktów na: chirurgię, pediatrię, ginekologię i położnictwo oraz oddziały wewnętrzne. W listopadzie na nadzwyczajnym zjeździe konwentu podjęto uchwałę o niepodpisywaniu kontraktów z NFZ na zbliżający się rok 2014. W uzasadnieniu napisano, że niezwykle istotne jest „iż wielu ubezpieczonych, korzystających z usług szpitali powiatowych jest w trudnej sytuacji ekonomicznej”. „Dla tych ludzi, brak możliwości skorzystania z usług medycznych w pobliżu miejsca zamieszkania, oznacza, że nie skorzystają z żadnych, dlatego niedofinansowanie zagraża wykluczeniem wielu osób z systemu opieki zdrowotnej” – dodano.

Szpitale powiatowe postulowały zwiększenie wartości kontraktów średnio o 9 proc. w czterech podstawowych działach usług, co gwarantowałoby wzrost budżetów placówek o ok. 5 procent.

Po podpisaniu kontraktów przez placówki powiatowe wszystkie szpitale na Dolnym Śląsku mają już kontrakty na rok 2014. Na leczenie szpitalne w całym regionie w 2014 r. zaplanowano ponad 2,2 mld złotych.

Pod koniec rokowań samorządy i kierownictwa powiatów negocjowały już indywidualnie. Trzebnicki szpital walczył o zwiększenie kontraktu o 2,5 mln zł. – Jeszcze w czwartek razem ze starostami milickim i bolesławieckim, a także wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego Jackiem Protasiewiczem rozmawialiśmy z ministrem Arułkowiczem i wiceministrem Neumanem. Otrzymaliśmy poparcie w naszych dążeniach do zmiany wyliczania stawki na szpitalny oddział ratunkowy – powiedział nam starosta Robert Adach. Jak wyjaśnił, NFZ nie chce Trzebnicy płacić pełnej stawki, bo w szpitalu nie ma rezonansu magnetycznego. Tymczasem, zdaniem lekarzy, a także urzędników w Ministerstwie Zdrowia, ta aparatura nie jest niezbędna na sor-ze.Nie wiadomo jednak, czy stawka kontraktu na sor wzrośnie jeszcze w tym roku.

Co więc udało się wynegocjować w ostatnią sobotę trzebniczanom. Jak nam powiedział starosta, przede wszystkim zapewnienie, że w tym roku szpital będzie miał płacone tzw.  nadwykonania, a jest to kwota  poza tym szpital ma już całoroczny kontrakt  na opiekę wieczorową i nocną. W sumie, jak szacuje starosta, w 2014 roku – w stosunku do bieżącego – z kontraktu z NFZ powinno być o 1,5 – 2 mln zł więcej. Jeśli się nic nie zmieni, na koniec przyszłego roku powiat będzie więc musiał pokryć straty w wysokości  0,5- 1 mln złotych.

Aktualny jest więc projekt przejęcia szpitala przez samorząd wojewódzki:– Negocjacje w sprawie przejęcia trzebnickiego szpitala przez samorząd wojewódzki są kontynuowane, mimo że wcześniej nieco zwolniły ze względu na wybory w PO – powiedział nam starosta Robert Adach. –  Trzeba jednak pamiętać, że ten pomysł dotyczył sytuacji, gdy kontrakt był tak mały, że nie starczał na podstawowe potrzeby szpitala. Ja sobie zdaję sprawę, że posiadanie szpitala przez powiat jest zaszczytem. Jeśli będziemy mieli takie pieniądze z narodowego funduszu, które pozwolą na prowadzenie tego szpitala w sposób normalny, nie ma potrzeby, żeby przekazywać go samorządowi województwa. To urząd marszałkowski jest teraz bardziej zainteresowany, bo szpital przy ul. Kamieńskiego dusi się w obecnych rozmiarach i województwo musi zainwestować 100 mln zł na jego rozbudowę. Alternatywą jest przejęcie szpitala w Trzebnicy i spłatę jego 20-milionowego długu, przeniesienie części pacjentów do nas i odciążenie przez to placówki przy Kamieńskiego. Korzyść byłaby obopólna, bo szpitale wojewódzkie generują nadwyżki związane z kontraktem i część tego kontraktu można by przenieść do Trzebnicy. A szpital św. Jadwigi to nowy, nowoczesny i dobrze wyposażony obiekt, dzięki niemu za niską cenę znacznie poprawiłyby się warunki leczenia w szpitalu marszałkowskim.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here