Zawyżone prognozy za prąd?

2713

Pani Weronika mieszka w Kuraszkowie. Mimo zaawansowanego wieku jest sprawna i sama stara się rozwiązywać swoje problemy. Znana jest z bezkompromisowości i chęci wyjaśnienie niejasnych sytuacji. Przez wiele lat była sołtysem wsi. Kilka tygodni temu, Weronika Kupis, jak zdecydowana większość mieszkańców naszego powiatu, otrzymała rachunek za energię elektryczną, wraz załączonym prognozowanym zużyciem prądu na kolejne 6 miesięcy. Zdziwienie pani Weroniki wywołał fakt, iż z rachunku zniknęła jedna z pozycji: – Wcześnie otrzymywaliśmy komputerowe prognozowanie zużycia energii elektrycznej. Na ostatnim kwicie nie ma jednak pozycji, która wcześniej była na samym dole rachunku. W tej tabelce podawano dokładne stany licznika, jakie powinny być na koniec każdego miesiąca, jeśli zużyję dokładnie tyle prądu, ile mi energetyka zaprognozowała. Dzięki temu, na koniec miesiąca sprawdzałam czy przekroczyłam już wyznaczony limit czy nie. Jak przekroczyłam, to później musiałam się bardziej pilnować, mniej grzać, a jak nie, to przekroczyłam, to mogłam w następnym miesiącu zużywać prąd mniej oszczędnie. Teraz jednak nie ma już tej tabelki i nie mogę kontrolować zużycia energii , a co za tym idzie i wydatków. Nie mogę też sama tak prosto dodać zużytych kilowatów, bo mój licznik jest dwutaryfowy i to wcale nie jest taka prosta sprawa – mówi pani Weronika i dodaje, że zdziwiło ją również to, że prognoza była bardzo wysoka. – Wcześniej płaciłam miesięcznie po 80 zł i miałam nadpłatę. Teraz energetyka wyliczyła mi, że co miesiąc mam płacić po prawie 130 zł, to jest 50 zł więcej. Dla mnie, emerytki to są duże pieniądze. I co mi z tego, że okaże się, że będę miała nadpłatę i po kolejnym okresie rozliczeniowym odejmą mi te nadpłacone pieniądze od rachunku, skoro ja teraz nie będę miała pieniędzy na życie i na leki. To jest tak, jakbym dawała energetyce nieoprocentowaną pożyczkę, a oni oddawaliby mi moje pieniądze po pół roku. Wiem, że nie tylko ja jestem w takiej sytuacji; sąsiedzi też mają takie wysokie prognozy, a moja córka, która wcześniej płaciła po 200 zł teraz ma płacić po 400!. Rozumiem, że w zimie pali się dłużej światło, no ale chyba nie aż tyle – dodaje pani Weronika.

Zanim Weronika Kupis zwróciła się do naszej redakcji z prośbą o wyjaśnienie sytuacji, udała się do obsługi klienta w Obornikach Śl. Tam została poinformowana, że teraz rachunki są drukowane w nowym systemie i dlatego na wydruku nie ma pozycji z prognozowanym zużyciem energii. – Jestem już stara i nie znam się na tej całej komputeryzacji, ale wydaje mi się, że jak się wprowadza zmiany, to powinny być na lepsze, a nie na gorsze. W połowie miesiąca mam spisać licznik i jechać ze wskazaniem do Obornik Śl., albo podać stan licznika przez telefon i wystawią mi nowy rachunek za taką ilość prądu, jaką dokładnie zużyłam – mówi Weronika Kupis.

O to, dlaczego zmienił się szablon wystawiania rachunków zapytaliśmy rzecznika prasowego Tauron Dystrybucja.

Aneta Guzik z Zespołu ds. Komunikacji Biura Współpracy Korporacyjnej potwierdza, że zmienił się wzór wzór rachunku, który otrzymują klienci Taurona: – Pokazana przez klientkę faktura VAT  została wystawiona na obowiązującym w tamtym czasie szablonie faktur VAT, prezentującym prognozowane wskazania licznika na kolejny okres rozliczeniowy. W związku z wprowadzeniem nowego szablonu faktury VAT nastąpiła zmiana danych prezentowanych na fakturze. Nie ma możliwości zmiany szablonu faktury VAT – odpowiada Aneta Guzik i dodaje, że zaproponowane w POK w Obornikach Śl. rozwiązanie, jest korzystne dla klientki: – W celu większej kontroli nad wydatkami związanymi ze zużyciem energii elektrycznej klientka ma możliwość zmiany cyklu rozliczeń z 6-miesięcznego na 1 lub 2-miesięczny dokonywany w oparciu o rzeczywiste wskazania licznika. W celu zmiany okresu rozliczeniowego proponujemy wizytę w najbliższym Punkcie Obsługi Klienta w celu podpisania stosownej umowy.

Wysoką prognozę zużycia energii elektrycznej Aneta Guzik tłumaczy następująco: – Wysokość prognozowanego zużycia ustalana jest na podstawie średniorocznego zużycia energii elektrycznej z ostatnich 2 lat z uwzględnieniem sezonowości. Przyjęte roczne zużycie na następny okres prognozy ulega zmianie w przypadku zwiększenia lub zmniejszenia średniorocznego zużycia o więcej niż 10 procent. Wyjaśniamy, iż od dnia wystawienia faktury, którą pokazała klientka, rozliczenia klientki wykazują niedopłatę należności. Oznacza to, że rzeczywiste zużycie energii elektrycznej było wyższe niż prognozowane. Na wniosek klientki możemy również zmienić wysokość ustalonych dla niej prognoz. Jest to zalecane w przypadku zmiany wielkości zużycia energii w domu, zwiększenie lub zmniejszenie zużycia energii z powodu np. zakupu lub likwidacji energochłonnego urządzenia, zmiany metody ogrzewania czy dłuższego wyjazdu z domu – mówi Aneta Guzik.

Jak się zatem okazuje, możliwe jest, aby co miesiąc płacić dokładnie za zużytą energię. Szkoda tylko, że nadal nie wiemy, dlaczego zrezygnowano ze wzoru, który klientom bardzo ułatwiał życie.

1 KOMENTARZ

  1. Strasznie wkrurza mnie jak dystrybutorzy energii elektrycznej w ten spoosob oszukuja swoich klientow! zwykle sa to osoby starsze – jak na zdjeciu – ktore nie potrafia bronic sie przed takimi molochami. polecam natychmiast zmienic dostawce pradu na takiego, ktory jest fair i dzieki ktoremu zaoszczedzimy. sam korzystam z uslug firmy Axpo. sa nowi na rynku, wiec walcza o klienta wysokimi standardami uslug i dobrymi cenami. no i nie slychac o nich w kontekscie afer i oszustw, a to dla mnie najwazniejsze!

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here