Jak zatrudnić dyrektora?

105

Statut (nie)ważny

Na ostatnim posiedzeniu komisji, radna Halina Szaniawska zaproponowała, aby w statucie ZPK znalazło się także logo placówki. Obecny na sesji Dariusz Skiba, dyrektor ZPK, był przeciwny temu pomysłowi. Powody, dla których logo nie powinno się znajdować w statucie, w imieniu dyrektora wyjaśnił radca prawny Karol Idzik (który trzebniczanom jest znany ze swojej działalności radnego gminy). – Pierwszy argument jest techniczny – zmiany w logo oznaczałyby, że trzeba za każdym razem dokonywać zmian w statucie. Po drugie są wątpliwości, czy ten dokument może zawierać takie zapisy. W ustawie brakuje informacji na temat zawartości logo w statucie. Jeśli się tam znajdzie, to mogą się pojawić zastrzeżenia od strony urzędu wojewódzkiego oraz zakwestionowanie ważności statutu – wyjaśnił Idzik. Nie byłby to pierwszy raz, kiedy nadzór wojewody wyraziłby wątpliwości co do zawartości treści statutu ZPK. Przypomnijmy, że poprzednia wersja statutu zawierała zbyt ogólną informację na temat sposobu, w jaki sposób zostaje powoływany dyrektor placówki. Była tam informacja, że dyrektor jest powoływany „według zasad zwartych w ustawie”. Sprawę tę badała także  komisja rewizyjna. Zapis ten poprawiono. Znalazł się w nim zapis, że dyrektor może zostać powołany przez burmistrza, który ma prawo (ale nie obowiązek) rozpisać na to stanowisko konkurs i to o losie projektu z takim właśnie zapisem miała zdecydować rada.

 Niefortunny zapis

Przewodniczący rady Jan Czyżowicz zapytał radną wnioskującą o umieszczenie loga w statucie, czy po tych wyjaśnieniach nadal podtrzymuje wniosek. – Nie upieram się, niech rada zdecyduje – odpowiedziała radna Halina Szaniawska. W tym miejscu głos zabrał radny Henryk Bagiński. – Po posiedzeniu komisji zasięgnąłem informacji na temat statutu w swoim biurze prawnym. Mija już rok odkąd nad nim debatujemy. Statut został skierowany do wojewody, którego nadzór uchylił ten dokument i odesłał do poprawki. Otrzymaliśmy wyrok sądu administracyjnego, który nakazał zmienić treść statutu. Według mojej wiedzy prawnej, ten dokument nie wypełnia wymogów wyroku sądu. Składam więc wniosek, aby w statucie zostało ujęte, że dyrektor ZPK jest powoływany na stanowisko bez konkursu – powiedział z naciskiem na ostatnie słowa radny. – Pragnę zwrócić uwagę, że nie do końca jest tak jak pan mówi. Wojewoda nie stwierdził nieważności tej uchwały. Miał zastrzeżenia, skierował wniosek do sądu, który uchylił poprzednią uchwałę. Sąd stwierdził, że zapis jest błędny, gdyż zbyt ogólnikowo były sformułowane zapisy statutowe i nakazał sprecyzowanie statutu – odpowiedział Karol Idzik.

Mimo wyjaśnień prawnika, radny Bagiński bronił swego stanowiska i podtrzymywał swój wniosek. Argumentację radnego spróbował odeprzeć dyrektor Dariusz Skiba. – Pan myli statuty. Mówi pan o statucie, który powstał w 2007 roku, i to tam był zapis, o którym pan mówi. To, że zmienialiśmy statut w zeszłym roku, wynikało ze zmiany w ustawie o prowadzeniu działalności kulturalnej. I to w tym statucie został wprowadzony ten niefortunny zapis, w którym było stwierdzenie, że dyrektor zostaje powołany na ogólnych zasadach ustawy. I to jest zapis, który nie podoba się wojewodzie. Jeżeli chcecie państwo radni, przegłosować wniosek, że dyrektora powołuje burmistrz bez możliwości ogłoszenia konkursu, to trzeba pomyśleć, jakie to będzie miało konsekwencje na dalsze lata. Bo może być taka sytuacja, że trzeba będzie ten konkurs przeprowadzić – tłumaczył dyrektor ZPK.  Radny Bagiński nie dawał się jednak zbić z tropu i bronił swojego stanowiska. Po dyskusji na temat logo, radna Szaniawska uzasadniła, że chciała, aby logo znalazło się w statucie, gdyż jest bardzo interesujące. – Ale jeśli to jest taki problem, to wycofuję wniosek – dodała.

Na koniec swoje stanowisko w toczącej się dyskusji przedstawił burmistrz Robert Lewandowski, który zwrócił się bezpośrednio do radnego Bagińskiego. – Co do loga. Po co brać na siebie ryzyko i uchwalać statut , który znowu będzie generował problemy prawne? Odniosę się jeszcze do treści statutu. Panie Henryku, ja wolę mieć możliwość podjęcia decyzji, czy dyrektor zostanie powołany na stanowisko drogą konkursu, czy też nie. Po co zawężać kompetencje burmistrza? – podsumował włodarz. Po tych słowach radny Bagiński zdecydował się wycofać zgłoszony wcześniej wniosek, a rada większością głosów nadała ZPK przedłożony statut. Tym samym kilkudziesięciominutowa dyskusja nie zmieniła uprawnień burmistrza co do sposobu powoływania dyrektora ZPK.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here