Prawie milion straty trzebnickiego Aquaparku

866

Trzebnicki Park Wodny Zdrój działa już kolejny sezon. Niestety rok 2012 przyniósł stratę w wysokości prawie 1 miliona złotych (dokładnie 998 tys. 639,86 zł). Warto jednak zauważyć, że ostatnio gmina znacznie więcej zapłaciła za dzieci szkolne, które w ramach zajęć lekcyjnych uczęszczają na basen. W roku szkolnym 2011/2012 placówki oświatowe Gminy Trzebnica wydały kwotę 202 tys. 880 zł, tymczasem w roku 2012/2013 wydały na ten cel 296 tys.291 zł. To o blisko 100 tys. zł więcej, a trzeba dodać, że odpowiedź otrzymaliśmy w dniu 1 sierpnia tego roku, a więc w kwocie tej prawdopodobnie nie zawarto danych z okresu od 1 września do końca grudnia tego roku. Na razie nie wiadomo też, czy rok 2013 zamknie się zyskiem czy stratą.

Trzebnicki Aquapark, to sztandarowa inwestycja gminy Trzebnica. Obiekt został wybudowany z dużym rozmachem. Są sauny, basen kryty, „rwąca rzeka” czy jakuzzi. Mamy też zjeżdżalnie i osobną część z basenem dla małych dzieci. Do tego obiekt posiada atrakcyjny basen zewnętrzny ze sporym terenem do plażowania. Wprawdzie firma, która wygrała przetarg miała go wybudować za około 29 mln zł, ale wkrótce okazało się, że budowa kosztowała o około 6 mln zł więcej i kosztowała około 35 mln złotych.

Po otwarciu obiektu, zwłaszcza w okresie letnim, na basen przychodziły tłumy i wydawało się, że sytuacja finansowa nie będzie najgorsza, tym bardziej, że gmina dość szybko wynajęła część pomieszczeń. Jednak w miarę upływu czasu widać było, że na basenie nie ma już takiego obłożenia, które pokryłoby wszystkie koszty funkcjonowania.

Po pół roku od otwarcia, a więc na koniec 2011 r. okazało się, że spółka przyniosła ponad 1,1 miliona złotych straty. Rok 2012 przyniósł kolejną stratę, lecz widać, że jest ona mniejsza. Prezes spółki Dariusz Drukarczyk niedawno mówił, że 28 lipca tego roku padł rekord odwiedzin trzebnickiego basenu; tego dnia z obiektu skorzystało blisko 3 tys. osób. Ale czy to wystarczy, by w tym roku strata znacząco uległa zmniejszeniu?

Jednym z elementów poprawy sytuacji finansowej placówki jest zapewne wprowadzenie zajęć rehabilitacyjnych. Projekt wprawdzie prowadzony jest przez inną gminną spółkę, czyli Trzebnickie Centrum Medyczne „Zdrój” (przychodnia przy ul. Kościuszki – przyp. red.), ale jest to nowa oferta nie tylko dla mieszkańców gminy, z której z pewnością warto skorzystać. Należy jednak zaznaczyć, że póki co, są to zajęcia komercyjne, a więc odpłatne.

Sam aquapark, prowadzi też różne zajęcia odpłatne. Jest więc nauka pływania oraz doskonalenie pływania dla dzieci i dorosłych. Można też zorganizować urodziny dla najmłodszych. Prowadzone są też zajęcia w ramach tak zwanej szkoły rodzenia.

Oprócz tego organizowane są też zawody sportowe. Były więc mecze w hokeja pod wodą, a w grudniu odbędą się zawody pływackie dla całych rodzin. Te wszystkie działania mają zachęcić mieszkańców do częstszego korzystania z basenu. Jedyną przeszkodą może się jednak okazać niedawna podwyżka cen biletów.

Na koniec warto podsumować ile trzebnicka gmina wniosła już pieniędzy do utworzonej spółki. Jak czytamy w dokumentach, w dniu 1 lipca 2013 roku spółkę kolejny raz dokapitalizowano i tym samym jej kapitał zakładowy wyniósł aż 2 mln 479 tys. zł! To jednak nie wszystko. Na przyszły rok, w budżecie, zaplanowano kolejne dokapitalizowanie spółki w wysokości 600 tys. złotych!

– Słyszy się, że są działania promujące, to bardzo dobrze, ale jednak ciągle strata występuje i jest ona dość znaczna i mocno obciąża budżet gminy. Należałoby się zastanowić, czy prowadzenie aquaparku w formie spółki, jest korzystne i celowe, skoro spółka przynosi straty, a gmina musi wciąż dokładać do kapitału zakładowego – tak informacje o stratach podsumowuje radny Jan Darowski.

Około 1,1 mln zł za pół roku 2011 wyniosła strata trzebnickiego basenu.Prawie 1 mln zł – to strata trzebnickiego Aquaparku za 2012 rok.Około 2,5 mln zł – tyle gmina dołożyła do funkcjonowania basenu do dnia 1 lipca 2013 (pieniądze poszły na kapitał zakładowy spółki)

Około 35 mln zł kosztowało wybudowanie trzebnickiego Aquaparku, mimo, że po przetargu budowa miała kosztować 29 mln zł.

2 KOMENTARZY

  1. A jaki to problem dla długozimy dokładać do moczenia dupy miliony złotych wpływających do gminy z podatków biednych ludzi Trzebnicy i okolic.

  2. Panu Darowskiemu to przeważnie nic nie pasuje,najlepiej żeby nasza gmina była ciemnogrodem i dziurą zabitą dechami,to niech idzie na gliniankę i razem z PO się,,utopi”a zresztą już nie długo sami pójdą na dno.sam rzadko chodzę na basen ale cieszę się że jest,wiele ludzi ma frajdę a szczególnie dzieci,i akurat w tym względzie nie jest mi żal , że gmina dopłaca.Panu Darowskiemu życzę powodzenia w wyborach na burmistrza ,ja już wiem jak zagłosuję ?

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here