Awarie w bankowości elektronicznej przyczyną kolejek przy kasie

282

Trzy razy byłam w banku i trzy razy musiałam wyjść, bo kolejka była aż do drzwi. Albo w kasie siedzi tylko jednak osoba, a jak są dwie, to zwyczajnie się grzebią, a nie obsługują. Byłam trzy razy i będę musiała przyjść po raz czwarty, bo zakupy muszę zrobić, a emeryturę mi przelewają do PKO – powiedziała nam zdenerwowana trzebniczanka, która w piątek wczesnym popołudniem przyszła do redakcji. – Jeżeli coś takiego się dzieje, to kierownik powinien otworzyć cztery kasy, a nie dwie. A jak się nie da, to niech zmienią kierownika, albo zamkną bank. Ja już się zastanawiałam, czy nie przejść do Banku Spółdzielczego, gdzie emeryturę ma mąż.

Nasza czytelniczka stwierdziła, że to nie pierwszy raz kiedy z powodu kolejki odchodzi z kwitkiem. – Właściwie codziennie, jak się wchodzi do PKO, to czeka nawet dziesięciu klientów. W innych trzebnickich bankach tego nie ma – dodała.

Podobne sygnały otrzymaliśmy już w poświąteczny wtorek, ale wtedy zwiększony ruch był i w innych placówkach. Przyczyny utrudnień w niektóre dni tygodnia dyrektor trzebnickiego oddziału PKO Andrzej Łoposzko tłumaczył nam już w maju, gdy w trzebnickiej placówce także tworzyły się niecodzienne kolejki: – Kolejki w kasie są, ale tylko w niektóre dni: pierwszego i trzydziestego każdego miesiąca, gdy są spłaty rat i odsetek; dziesiątego – wypłaty, piętnastego – ZUS-y, dwudziestego – podatek, dwudziestego piątego – vat – mówił wtedy dyrektor.

Wprawdzie zastrzegł, że w banku nie ma możliwości lokalowych, żeby otworzyć jeszcze jedną kasę; a na pozostałych stanowiskach: do obsługi klientów indywidualnych i biznesowych pracują inni specjaliści, niekasjerzy. Zapewnił wtedy, że jeszcze w maju zatrudni w oddziale dodatkowego, piątego kasjera. – Dzięki temu przede wszystkim unikniemy sytuacji, że jedno ze stanowisk jest wolne. Za każdym razem, gdy kasjer wyjdzie, na jego miejsce przyjdzie rezerwowy – obiecywał.

Wtorek 12 listopada, był pierwszym dniem po długim weekendzie, pierwszym – po dniu wypłat, a w dodatku targowym, więc ludzi było znacznie, więcej niż w pozostałe dni tygodnia. Jednak, jak nam powiedział dyrektor, główną przyczyną zatoru w obsłudze klientów w poświąteczny wtorek była awaria systemu elektronicznego obsługującego karty płatnicze: – Nastąpiła już w piątek 8 listopada i trwała do wtorku. Klienci, którzy na co dzień korzystają z możliwości wykonywania operacji bankowych za pomocą kart, przychodzili do nas po gotówkę. A było ich niemało, bo zbliżał się długi weekend i ludzie robili zakupy. Podobnie było we wtorek.  Awaria dotknęła nie tylko nas, podobnie było w innych bankach, których klienci też musieli czekać. Choć awaria była nie u nas, bardzo serdecznie przepraszam za wszystkie niedogodności – powiedział nam w piątek dyrektor Łoposzko. – Ale w piątek było już normalnie. Kolejki w naszym banku są i były zawsze, z czego się cieszę, bo to znaczy, że ludzie mają do nas zaufanie. Jesteśmy największym bankiem, a nasi klienci przyzwyczajeni są do bezpośredniej obsługi. Mamy dwie kasy, ale trzech kasjerów, więc obsługa przebiega sprawnie – zapewnił.

Jednak trzebniczanka, która przyszła w piątek tego nie potwierdziła: – Gdy kasjer wychodził, nikt go nie zastępował. W czasie, gdy go nie było, drugi, nie spiesząc się, potrafił obsłużyć trzy osoby.

Także oficjalne informacje z centrali PKO BP, sugerują, że również w ostatni piątek klienci korzystający z nowoczesnych elektronicznych form operacji bankowych, musieli stać w kolejce. Jak poinformowała Aneta Styrnik-Chaber z zespołu prasowego PKO BP, awaria z 7 listopada dotknęła system bankomatowy oraz płatności kartą. Oprócz klientów banku PKO BP ucierpieli też korzystający z bankomatów Euronetu. Natomiast w ubiegły piątek awarii uległ system kont elektronicznych. Klienci banku PKO BP informowali, że początkowo próby przelania pieniędzy kończyły się wyświetleniem przez system komunikatu o błędzie wewnętrznym aplikacji, wylogowaniu, albo o nieznanym wyniku realizowanej operacji. Później pojawiła się informacja o przerwie technicznej. Anteta Styrnik – Chaber potwierdziła, że usuwanie tej usterki trwało jeszcze 15 listopada wieczorem.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here